| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | IV LM: Lubcza II przywiozła trzy punkty z Sieniawy.

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

IV LM: Lubcza II przywiozła trzy punkty z Sieniawy.

Siatkarze Lubczy II szybko zrehabilitowali się po zeszłotygodniowej porażce i tym razem odnieśli pewne zwycięstwo, w trzech setach pokonując Sokoła Sieniawa. Spotkanie przebiegało pod dyktando graczy z Racławówki, którzy praktycznie nie oddawali rywalowi prowadzenia. Grali spokojniej, popełniali mniej błędów i odnieśli drugą wygraną w tym sezonie.   Już od pierwszych akcji to spotkanie lepiej układało się dla podopiecznych trenerów Masłowskiego i Hołobuta. Zespół z Sieniawy popełnił kilka błędów […]

Siatkarze Lubczy II szybko zrehabilitowali się po zeszłotygodniowej porażce i tym razem odnieśli pewne zwycięstwo, w trzech setach pokonując Sokoła Sieniawa. Spotkanie przebiegało pod dyktando graczy z Racławówki, którzy praktycznie nie oddawali rywalowi prowadzenia. Grali spokojniej, popełniali mniej błędów i odnieśli drugą wygraną w tym sezonie.

 

Już od pierwszych akcji to spotkanie lepiej układało się dla podopiecznych trenerów Masłowskiego i Hołobuta. Zespół z Sieniawy popełnił kilka błędów w ataku, a Lubcza II złapała wiatr w żagle i odskoczyła na 11:7. Gospodarze popracowali blokiem i zdobyli punkt kontaktowy, ale ekipa z Racławówki odpowiedziała skutecznymi akcjami ze środka i prowadziła 20:16. Szkoleniowiec miejscowych poprosił o czas, ale jego ekipa nie zdołała już odrobić strat. Ostatecznie efektowny atak Szymona Mędrygała przypieczętował triumf Lubczy 25:20.

 

Druga odsłona rozpoczęła się od bardziej wyrównanej walki. Zespół z Sieniawy postawił skuteczny blok i objął prowadzenie 7:6. Tym samym elementem odpowiedział Bartłomiej Kloc i jego ekipa odzyskała inicjatywę. Błędy rywali sprawiły, że ekipa z Racławówki odskoczyła na 11:8 i ponownie kontrolowała przebieg gry. Nawet jeśli gracze Sokoła zbliżali się na jeden punkt, to Lubcza szybko odbudowywała trzypunktową zaliczkę. Gospodarze mieli spore kłopoty z odbiorem zagrywki, przez co bardzo męczyli się w ataku. Przy serwisach Tomasza Pająka przyjezdni zdobyli kilka oczek z rzędu i prowadzili już 21:16. Ta zaliczka wystarczyła, aby kontrolować przebieg końcówki seta i wygrać do 21.

 

Sokół nie miał już nic do stracenia i mobilizował się do walki od początku trzeciego seta, ale Lubcza szybko opanowała sytuację. Szymon Mędrygał efektownie zatrzymał skrzydłowego gospodarzy i na tablicy widniał wynik 10:6. Szkoleniowiec miejscowych poprosił o czas i jego ekipa dzięki skutecznym blokom odrobiła część strat, ale gracze z Racławówki prezentowali się bardzo pewnie w ataku, kończąc nawet trudne piłki. Goście sukcesywnie budowali zaliczkę i kontrolowali przebieg gry. Nie do zatrzymania dla przeciwników był Konrad Witek, który skutecznymi atakami z lewego skrzydła zdobywał wiele punktów i poprowadził swój zespół do wygranej 25:21, a w całym meczu 3:0.

 

Nasi gracze odnieśli drugie wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie i chyba już na dobre przełamali „syndrom dużych hal”, który doskwierał im rok temu. Potwierdzają to  zwycięstwa na olbrzymich obiektach w Rzeszowie oraz Sieniawie. Za tydzień nasza ekipa powalczy we własnej hali. Nietypowo bo w sobotę o 17:00 zagra w Kielanówce z MKSem Wierzbna. Już teraz zapraszamy.

 

SOKÓŁ Sieniawa – LUBCZA II Racławówka 0:3 (20-25, 21-25, 21-25)

 

SOKÓŁ: Żołyniak, Kowal, Ziemba (c), Sarzyński, Zamorski, Słysz, Szymański (libero I) oraz Paszko, Chmura, Wojciechowski, trener: Bartłomiej Dyrda 

LUBCZA II: Żuczek, Pająk, Witek, Kloc, Mędrygał, Dziedzic (c), Grobelny (libero) oraz Soroka, Kieś, Łabaj, Chmiel, trenerzy: Patryk Masłowski i Mateusz Hołobut 

 

sędziowali: Janusz Popadeńczuk i Marek Litwiński (obaj Jarosław)

widzów: 60

 

podobne wpisy