| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | III LM: Lubcza zawiodła na zakończenie rundy zasadniczej.

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

III LM: Lubcza zawiodła na zakończenie rundy zasadniczej.

Nie tak miał wyglądać ostatni mecz sezonu w hali w Niechobrzu. Przygotowująca się do udziału w turnieju finałowym Lubcza kompletnie zawiodła swoich kibiców i przegrała 2:3 z Czarnymi Oleszyce. Zespół gości walczył o potrzebne do utrzymania punkty, zagrał bardzo ambitnie i zostawił więcej serca na parkiecie. W efekcie dość niespodziewanie triumfował w dwóch pierwszych odsłonach. Dopiero od trzeciej partii sportowa złość pobudziła miejscowych, którzy przejęli inicjatywę w meczu i doprowadzili do tie-breaka. W decydującym secie zawodnicy […]

Nie tak miał wyglądać ostatni mecz sezonu w hali w Niechobrzu. Przygotowująca się do udziału w turnieju finałowym Lubcza kompletnie zawiodła swoich kibiców i przegrała 2:3 z Czarnymi Oleszyce. Zespół gości walczył o potrzebne do utrzymania punkty, zagrał bardzo ambitnie i zostawił więcej serca na parkiecie. W efekcie dość niespodziewanie triumfował w dwóch pierwszych odsłonach. Dopiero od trzeciej partii sportowa złość pobudziła miejscowych, którzy przejęli inicjatywę w meczu i doprowadzili do tie-breaka. W decydującym secie zawodnicy z Racławówki utrzymywali prowadzenie, ale w samej końcówce popełnili za dużo błędów, a ręka nie zadrżała ekipie z Oleszyc, która ostatecznie mogła cieszyć się z dwóch bardzo cennych punktów.

 

Już od początku ten mecz nie układał się po myśli Lubczy. Ekipa z Oleszyc postawiła skuteczny blok i odskoczyła na 4:1. Przez krótki okres Czarni utrzymywali zaliczkę, ale z czasem miejscowi poprawili grę i doprowadzili do remisu po 11. Później zdołali nawet wyjść na prowadzenie i wydawało się, że mają ten mecz pod kontrolą. Nie udało się jednak wykorzystać kilku okazji do kontr i uciec rywalom. Przeciwnicy ambitnie grali w obronie i zachowywali skuteczność w ataku. Mimo wszystko pierwszego setbola mieli gospodarze. Niestety zepsuli serwis, a później dwa skuteczne bloki ustawili gracze z Oleszyc i po nerwowej końcówce wygrali 30 do 28.

 

Zespół z Oleszyc złapał wiatr w żagle i z jeszcze  większym zaangażowaniem oraz odwagą walczył  o bardzo ważne dla siebie punkty. Gospodarze nieco się pogubili, zatracili skuteczność w ataku i przegrywali 9:6. Skuteczne zbicia Kielara sprawiły, że Lubcza odrobiła straty. Nie była jednak w stanie przełamać przeciwników, którzy świetnie pracowali w obronie. W ataku nie mylił się doświadczony Michał Gontarz i jego zespół odskoczył na trzy oczka. W końcówce trafił serwisem i przy stanie 24:20 miał pierwszego setbola, a chwilę później przypieczętował zwycięstwo.

 

Sportowa złość sprawiła, że w trzeciej i czwartej odsłonie gospodarze prezentowali się zdecydowanie lepiej. Skuteczny w ataku był Michał Pomianek, a dobrą zmianę dał debiutujący w III-lidze Tomasz Pająk. Ekipa z Racławówki kontrolowała przebieg gry, spisywała się nieco pewniej i utrzymywała wysokie prowadzenie. Goście kilkoma zrywami próbowali odrobić straty, chwilami nieźle zagrywali, ale ostatecznie Lubcza triumfowała kolejno do 20 i 21.

 

Wydawało się, że zespół z Racławówki jest na fali wznoszącej, za to „gaśnie” ekipa z Oleszyc, która nie grała już tak twardo jak w dwóch pierwszych setach. Goście wiedzieli jednak jaką stawkę ma dla nich ten mecz i w tie-breaku znów stawiali trudne warunki. Początkowo Lubcza radziła sobie całkiem dobrze i po skutecznej kontrze na zmianę stron schodziła z prowadzeniem 8:6. Gospodarze jako pierwsi mieli piłkę meczową, ale w ważnym momencie popełniła zbyt wiele błędów. Wykorzystali to przyjezdni i skutecznym blokiem zakończyli to spotkanie, triumfując w decydującej odsłonie 16:14.

 

Zespół z Oleszyc wywalczył bardzo ważne dwa oczka i przedłużył swoje szanse na utrzymanie się w lidze bez konieczności gry w barażach. Lubcza przegrała drugie spotkanie z rzędu i jej forma może niepokoić. Do decydującej rozgrywki pozostało jeszcze dwa tygodnie. Ostatnie pojedynki pokazały, że na pewno jest nad czym pracować. Turniej finałowy z udziałem czterech najlepszych drużyn najprawdopodobniej rozegrany zostanie w dniach 6-8 kwietnia, niestety nadal nie jest znana ostateczna lokalizacja zawodów.

 

LUBCZA Racławówka – CZARNI Oleszyce 2:3 (28-30, 22-25, 25-20, 25-21, 15-17) 

 

LUBCZA: Pomianek (16- punkty), Kielar (15), Hołobut (10), Kasprzyk (7), Bryliński (1), Masłowski (c, 3), Kłeczek (libero I) oraz Pająk (9), Ziarnik (11), Kuśnierz (3), Dziedzic (1), Włodyga (libero II), trener: Andrzej Tereszkiewicz 

 CZARNI: Pytel, Wnęk, Mazur (c), Gontarz, Juźko, Maksymowicz, Litwin (libero) oraz Buksak, trener (grający) Michał Gontarz

 

sędziowali: Michał Pasterz (Jasło) i Łukasz Ziobro (Wiśniowa)

widzów: 50

 

podobne wpisy