| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | IV LM: Lubcza II przegrała z Sokołem po nierównej grze.

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

IV LM: Lubcza II przegrała z Sokołem po nierównej grze.

Siatkarze Lubczy II rozpoczęli Nowy Rok w niezłej formie, ale w minioną niedzielę rozczarowali i przegrali we własnej hali z Sokołem Sieniawa. Spotkanie miało bardzo nierówny przebieg, a gra zespołów mocno falowała. Zespół z Racławówki dwukrotnie odrabiał straty i doprowadził do tie-breaka, ale końcówkę decydującej partii lepiej rozegrali przyjezdni.   Lubcza dobrze rozpoczęła to spotkanie i przy serwisach Bartłomieja Kloca odskoczyła na 7:5.  Rywale szybko odpowiedzieli i również zaryzykowali zagrywką. Odrzucona […]

Siatkarze Lubczy II rozpoczęli Nowy Rok w niezłej formie, ale w minioną niedzielę rozczarowali i przegrali we własnej hali z Sokołem Sieniawa. Spotkanie miało bardzo nierówny przebieg, a gra zespołów mocno falowała. Zespół z Racławówki dwukrotnie odrabiał straty i doprowadził do tie-breaka, ale końcówkę decydującej partii lepiej rozegrali przyjezdni.

 

Lubcza dobrze rozpoczęła to spotkanie i przy serwisach Bartłomieja Kloca odskoczyła na 7:5.  Rywale szybko odpowiedzieli i również zaryzykowali zagrywką. Odrzucona od siatki drużyna gospodarzy miała kłopoty ze skutecznością w ataku i po chwili przegrywała czterema punktami. Sokół złapał pewność siebie i grał skutecznie w ataku, przez co miejscowi długo nie mogli zniwelować strat. Gdy kontrę wykorzystał Dominik Worosz, Lubcza przegrywała już tylko 13:15. Mocne zagrywki Sarzyńskiego sprawiły, że drużyna z Sieniawy zdobyła dwa oczka z rzędu i prowadziła 19:15. Przyjezdnym przytrafiło się kilka błędów i Lubcza zdobyła punkt kontaktowy przy stanie 23:24, ale w kolejnej akcji skuteczny atak doświadczonego Mateusza Ziemby zakończył tę partię.

 

Lubcza rozpoczęła drugą odsłonę bardzo zmotywowana i szybko osiągnęła kilka oczek zaliczki. Dłuższą serią na zagrywce popisał się Konrad Witek i było 7:2. Gracze z Sieniawy coraz częściej mylili się w ataku i po chwili przegrywali już siedmioma oczkami. Dobrze zagrywał Worosz, a skuteczny w ataku był środkowy Bartłomiej Kloc i po chwili miejscowi prowadzili 23:11, a ostatecznie triumfowali do 12.

 

Zawodnicy z Racławówki nie poszli za ciosem i na początku trzeciej partii dali się uśpić. Popełnili kilka błędów w polu zagrywki i rywal znów złapał pewność siebie. Zaryzykował serwisem i odskoczył na 10:4. Miejscowi zaczęli grać coraz skuteczniej na kontrach, a kilka dobrych ataków zaprezentował wprowadzony na plac gry Szymon Mędrygał i jego drużyna przegrywała już tylko 15:17. Podopieczni trenerów Masłowskiego i Hołobuta dołożyli jeszcze skuteczną grę blokiem i objęli dwupunktowe prowadzenie. W decydujących akcjach u gospodarzy zawiodła jednak skuteczność w ataku. Nie mylił się za to Żołyniak i ostatecznie to Sokół zwyciężył 25:21.

 

Czwarta partia zdecydowanie bardziej przypominała tę drugą, bowiem gospodarze błyskawicznie odskoczyli na 5:1, a później utrzymywali bezpieczną zaliczkę. Drużyna gości popsuła kilka serwisów i nie mogła odrobić strat. Dopiero w środkowej fazie seta goście trafili zagrywką i przegrywali już tylko 16:18. Lubcza szybko odpowiedziała, skuteczność ze środka zachował Kloc, a jego drużyna wygrała 25: 19.

 

O wygranej w tym nierównym pojedynku miał zadecydować tie-break. Lepiej rozpoczęli go zawodnicy z Racławówki, którzy przy mocnych serwisach Dominika Worosza odskoczyli na 4:0. Gracze z Sieniawy odpowiedzieli blokiem i po chwili różnica dzieląca oba zespoły zmalała do dwóch punktów. Na zmianę stron Lubcza powinna schodzić z prowadzeniem 8:6, ale chaotycznie i nerwowo prowadzący to spotkanie sędziowie nie wyłapali ewidentnej obcierki po bloku. Miejscowa ekipa dała się na tyle zdeprymować,  że straciła cztery oczka z rzędu. Drugi fragment decydującej partii gracze Sokoła rozegrali perfekcyjnie, począwszy od zagrywki, przez blok po skuteczne ataki na kontrach. Goście wygrali 15:11 i mogli cieszyć się z dwóch punktów.

 

Lubcza mimo porażki nie pogorszyła swojej sytuacji w tabeli  i zanosi się ciekawa walka o trzecią lokatę. Tabela i terminarz dostępne TUTAJ

 

LUBCZA II Racławówka – SOKÓŁ Sieniawa 2:3 (23-25, 25-12, 21-25, 25-19, 11-15)

 

LUBCZA II: Worosz (19- punkty), Dziedzic (c), Chmiel (2), Żuczek, Kloc (14), Bochenek (10), Rutkowski (libero) oraz Łabaj, Mędrygał (16), Kieś (6), Witek (12), trenerzy: Patryk Masłowski i Mateusz Hołobut 

SOKÓŁ: Żołyniak (c), Ziemba, Zamorski, Sarzyński, Kabziński, Kowal, Wojciechowski (libero) oraz Steliga, trener: Bartłomiej Dyrda

 

sędziowali: Barbara Bryndza i Jakub Barć (Sanok)

widzów: 30

 

podobne wpisy