| SIATKARZE | Lubcza sparowała z Tęczą Sędziszów. Kolejny nowy siatkarz dołączył do zespołu!

SIATKARZE

Lubcza sparowała z Tęczą Sędziszów. Kolejny nowy siatkarz dołączył do zespołu!

Do rozpoczęcia rozgrywek III ligi mężczyzn pozostał niewiele ponad miesiąc. W czwartkowy wieczór na wspólne przetarcie przed sezonem zdecydowali się trenerzy Lubczy i beniaminka III ligi- ekipy Tęczy Sędziszów. Z konieczności mecz ten rozegrano na małej hali w Racławówce, ale dla obu ekip był to wartościowy sparing, stojący na dobrym poziomie. Po zaciętej i ciekawej walce, lepsza okazała się ekipa gospodarzy, wygrywając 3 do 1. W ekipie Grzegorza Masłowskiego, oprócz pozyskanych […]

Do rozpoczęcia rozgrywek III ligi mężczyzn pozostał niewiele ponad miesiąc. W czwartkowy wieczór na wspólne przetarcie przed sezonem zdecydowali się trenerzy Lubczy i beniaminka III ligi- ekipy Tęczy Sędziszów. Z konieczności mecz ten rozegrano na małej hali w Racławówce, ale dla obu ekip był to wartościowy sparing, stojący na dobrym poziomie. Po zaciętej i ciekawej walce, lepsza okazała się ekipa gospodarzy, wygrywając 3 do 1. W ekipie Grzegorza Masłowskiego, oprócz pozyskanych wcześniej Filipa Płonki i Marcina Ziarnika wystąpił kolejny nowy nabytek- Mateusz Hołobut. 18-letni siatkarz ma znakomite warunki fizyczne (197cm) i gra na pozycji przyjmującego. Wychowanek Dwójki Stalowa Wola ostatnie lata spędził w młodzieżowych ekipach AKSu Resovii, zdobywając wspólnie z naszym byłym graczem- Mateuszem Masłowskim złoto Szkolnych Klubowych Mistrzostw Świata.

 

 

Początek spotkania, jak i cały pierwszy set był bardzo zacięty. Obie ekipy chciały pokazać siłę przed sezonem. Mimo małej hali, trwała zacięta walka, zawodnicy dwoili się i troili w obronie. Spotkanie mogło się podobać, tym bardziej, że wynik cały czas oscylował w okolicach remisu. Grę naszego zespołu utrzymywał Filip Płonka, który silnymi atakami nie pozostawiał rywalom szans na podbicie piłki. Sędziszowianie odrobili część strat po świetnych zagrywkach kapitana Patryka Polka i doszło do końcówki na przewagi. W niej z bardzo dobrej strony pokazał się debiutujący w Lubczy Mateusz Hołobut, który najpierw skończył bardzo długą akcję, a później popisał się skutecznym blokiem i partia zakończyła się wygraną Lubczy 29:27.

 

W drugiej partii nadal wynik był bardzo wyrównany, chociaż tempo meczu nieco spadło, a zespoły zaczęły popełniać więcej błędów. Cały czas w grę nie mógł wejść lider przyjezdnych Wojciech Rusin, którego kilkakrotnie powstrzymał blokiem Marcin Ziarnik. Dobrze do gry wprowadził się środkowy Lubczy Grzegorz Kasprzyk, kilkakrotnie atakował on bardzo efektownie i ekipa z Racławówki utrzymywała skromne prowadzenie. Większą zaliczkę gospodarzom udało się uzyskać dopiero w końcówce. Od stanu 20:20, najpierw pojedynczym blokiem popisał się Ziarnik, a potem długą akcję skutecznym atakiem wykończył Puskarz i zrobiło się 23:20. Rywale nie odpuścili, ale ostatecznie ugrali tylko 22 punkty.

 

W kolejnej odsłonie obaj trenerzy zdecydowali się na rotację w składzie. Lepiej wyszli na tym przyjezdni, którzy od początku przejęli dominację nad przebiegiem seta. Tęcze grała pewnie, Lubcza zaczęła grać bardzo nerwowo w przyjęciu. Znów kilka znakomitych zagrywek do linii zaprezentował Patryk Polek, a jego koledzy wykorzystywali kontry i w efekcie tę partię wygrali wysoko, do 14.

 

Czwarty set lepiej rozpoczął się dla podopiecznych Grzegorza Masłowskiego. Do dobrej gry z pierwszej partii powrócił Płonka, kilka razy zafunkcjonował środek i miejscowi prowadzili 6:3, a potem 9:4. Kolejne akcje były wymianą ciosów, w ekipie z Sędziszowa Młp. skutecznie atakowali Grzegorz Rusin i Michał Bilski, ale utrzymywała się zaliczka Lubczy z początku partii. Gospodarze prowadzili 17:12, ale rywale znów uruchomili zagrywkę i odrobili straty. Lubcza w końcówce ze spokojem wykończyła trudne akcje i miała piłkę meczową przy stanie 24:21. Rywale popisali się szczelnym blokiem i zdobyli punkt kontaktowy, ale ostatnią piłkę Patryk Masłowski posłał do najbardziej doświadczonego w zespole Przemka Fedko, który przedarł się przez ręce blokujących i zakończył to spotkanie.

 

Trenerzy Masłowski i Wiktor zdecydowali się na jeszcze jedną partię, graną do 15. Pierwsze piłki tej odsłony należały do Tęczy, ale Lubcza doprowadziła do stanu po 7. Rafał Niedzielski kilkakrotnie posyłał piłki do swoich środkowych, a ci ze spokojem wykańczali akcje. Później jednak sędziszowianie przejęli inicjatywę, tym razem oni dobrze „pograli” środkiem i wyszli na 14:12. Lubcza obroniła setbola, ale w kolejnej akcji na zagrywce zaryzykował Ziarnik i posłał piłkę w siatce.

 

W naszej ekipie widać jeszcze brak zgrania, bo zespół Grzegorza Masłowskiego trenuje dopiero od dwóch tygodni. Ten sparing na pewno się przydał, cieszy, że Lubcza potrafiła sobie poradzić w nerwowych końcówkach. Ekipa z Sędziszowa po wzmocnieniach może liczyć się w rozgrywkach III ligi i z niecierpliwością czekamy na ligowe starcie obu zespołów.

  

LUBCZA  Racławówka – TĘCZA Sędziszów Młp.  3:1 (29-27, 25-22, 14-25, 25-23) i 13-15

 

LUBCZA:  Masłowski (c), Fedko, Kuśnierz, Płonka, Puskarz, Ziarnik, Pomianek (libero) oraz Kasprzyk, Hołobut, Niedzielski, Szalacha 

podobne wpisy