| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | Świetne widowisko w Rakszawie. Lubcza odwróciła losy meczu z Anilaną

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

Świetne widowisko w Rakszawie. Lubcza odwróciła losy meczu z Anilaną

Cóż to był za mecz! W pierwszym tegorocznym spotkaniu siatkarzom Lubczy przyszło rywalizować na bardzo trudnym terenie w Rakszawie, z broniącą tytułu Anilaną. Starcie obu ekip tradycyjnie dostarczyło wielu emocji i obfitowało w piękną, sportową walkę. Ekipa z Racławówki przegrała na przewagi dwa pierwsze sety tego meczu, ale zdołała się pozbierać i odwrócić losy rywalizacji, ostatecznie triumfując 3:2. Ekipa z Racławówki nerwowo rozpoczęła ten pojedynek i po chwili przegrywała 1:6. […]

Cóż to był za mecz! W pierwszym tegorocznym spotkaniu siatkarzom Lubczy przyszło rywalizować na bardzo trudnym terenie w Rakszawie, z broniącą tytułu Anilaną. Starcie obu ekip tradycyjnie dostarczyło wielu emocji i obfitowało w piękną, sportową walkę. Ekipa z Racławówki przegrała na przewagi dwa pierwsze sety tego meczu, ale zdołała się pozbierać i odwrócić losy rywalizacji, ostatecznie triumfując 3:2.

Ekipa z Racławówki nerwowo rozpoczęła ten pojedynek i po chwili przegrywała 1:6. Sukcesywnie jednak zespół Lubczy zaczął odrabiać straty, poprzez niezłą pracę blokiem. Skutecznie na kontrach atakował Mateusz Hołobut i po chwili było już tylko 9:11. Anilana utrzymywała jednak prowadzenie, a w ataku nie mylił się Tomasz Cisek. Gospodarze ostatecznie popełnili kilka błędów i prowadzili już tylko 19:18. Później asa serwisowego posłał Bartosz Krztoń i to goście przeważali 21:20. W końcówce Lubcza zagrała jednak niepewnie w ataku i przy stanie 24:22 pierwszego setbola mieli gracze Anilany. Przyjezdni obronili dwie piłki setowe, ale potem sami pomylili się w ataku i przegrali do 24:26.

Drugi set miał inny przebieg, bo w początkowej fazie seta Lubcza osiągnęła kilka oczek zaliczki. Po skutecznym ataku Pawła Małka było już nawet 13:10. Wówczas jednak gościom przytrafił się bardzo długi przestój. Nerwowa gra w przyjęciu przełożyła się na pomyłki w ataku. Ekipa z Racławówki bardzo długo nie mogła uciec z trudnego dla niej ustawienia i straciła 8 punktów z rzędu, a przeciwnicy odskoczyli na 18:13. Zespół gości zdołał szybko się pozbierać i sukcesywnie odrabiał straty. Skutecznie zagrywał Hołobut i dał swojej ekipie punkt kontaktowy. Po raz kolejny doszło do pasjonującej końcówki, w której wiele było długich wymian, z pięknymi obronami obu zawodników libero. Lubcza jako pierwsza miała piłkę setową, ale rywalom nie zadrżała ręka w ataku. Po chwili Mateusz Motyl posłał dwie dobre zagrywki i ostatecznie to Anilana cieszyła się ze zwycięstwa także i w drugiej partii.

Wydawało się, że ekipie z Racławówki trudno będzie się pozbierać po dwóch w ten sposób przegranych setach. Siatkarze Lubczy pokazali jednak sporo charakteru i zerwali się do walki. Pomogła grupka fanów z Racławówki, która rozkręciła doping, a zespół nie mając już nic do stracenia zaczął prezentować się bardzo odważnie i dominować na parkiecie. Dobrze zagrywał Staszek Kuśnierz, a odrzuceni od siatki rywale popełnili kilka błędów i po chwili przegrywali 4:10. Skutecznie atakowali Małek i Hołobut, dzięki czemu Lubcza utrzymywała prowadzenie i pierwszą piłkę setową miała przy stanie 24:16, a ostatecznie wygrała do 19.

Siatkarze z Racławówki kontynuowali dobrą grę także i w czwartym secie. Błyskawicznie wykorzystali kontry i odskoczyli na 12:9. Okazje do kontr stwarzała dobra gra w obronie, w której brylował kapitalnie dysponowany libero Lubczy Dawid Woźniak. Anilana zaryzykowała serwisem i po skutecznych zagraniach w tym elemencie autorstwa Tomasza Ciska zdołała doprowadzić do remisu. Dobra gra środkowych w pozwoliła ekipie z Racławówki odbudować prowadzenie. Dobrze zgrywał Kuśnierz, a w ataku i bloku skutecznie spisywał się Mateusz Tkaczyk. Długa seria punktów pozwoliła przyjezdnym odskoczyć na 21:15 i ostatecznie triumfować do 21.

O wyłonieniu zwycięzcy w tym kapitalnym pojedynku decydował tie-break. Lepiej rozpoczęła go Lubcza, która po skutecznych akcjach Hołobuta odskoczyła na 7:4. Wówczas poderwał się głośny doping miejscowych kibiców i Anilana sukcesywnie odrabiała straty, doprowadzając do remisu po 7. Lubcza odbudowała zaliczkę, bo najpierw skutecznie zaatakował Krztoń, a potem spektakularny blok dołożył Tkaczyk i było 11:9. Dodatkowo miejscowi pomylili się w ataku i było 13:9, a później nawet 14:10 dla Lubczy. Nadzieje w serca kibiców z Rakszawy wlał jeszcze kapitan Anilany Tomasz Cisek. Atakujący gospodarzy podjął pełne ryzyko w zagrywce, zdobył punkt kontaktowy przy stanie 13:14, ale w kolejnej akcji nieznacznie przestrzelił i Lubcza mogła świętować.

To z pewnością było jedno z najlepszych spotkań tego sezonu Podkarpackiej 1. Ligi Mężczyzn, zarówno pod kątem emocji, jak i poziomu sportowego. Siatkarzom obu ekip należą się ogromne brawa za ambitną i odważną grę. Kibice obecni w hali z pewnością nie żałowali. Aktualnie drużyna z Racławówki zajmuje pierwsze miejsce w rozgrywkach Podkarpackiej 1. Ligi Mężczyzn, ale po piętach depczą jej Wisłok Strzyżów i Prosport Czudec. Szczegóły TUTAJ

ANILANA Rakszawa – LUBCZA Racławówka 2:3 (26-24, 26-24, 19-25, 21-25, 13-15)

ANILANA: Kawalec, Motyl, Wilczek, Cisek (c), Winiarski, Szot, Szydło (libero I) oraz Kuschel, Krzyżak, Bernat, trener: Piotr Sroczyk

LUBCZA: Krztoń (14- punkty), Tkaczyk (14), Małek (17), Hołobut (20), Kuśnierz (10), Masłowski (c, 1), Woźniak (libero I) oraz Wnęk, trener: Marek Samolewicz

sędziowali: Wiesław Semeniuk i Krzysztof Kocur (Sanok)

widzów: 100

 

 

podobne wpisy