| Aktualności - Strona Główna | BALS | BALS: Świetne widowisko w starciu mistrza z beniaminkiem.

Aktualności - Strona GłównaBALS

BALS: Świetne widowisko w starciu mistrza z beniaminkiem.

Na pierwsze świetne starcie w tegorocznym sezonie Boguchwalskiej Amatorskiej Ligi Siatkówki nie trzeba było długo czekać. Już w trzeci ligowy wieczór stworzyli go siatkarze broniącej tytuły ICF KARTING Iskry oraz beniaminka I Ligi- Volley Club Wola Zgłobieńska. Ci drudzy byli blisko sprawienie niespodzianki, bo prowadzili już 2:0 i w trzeciej partii mieli piłkę meczową, ale ostatecznie zeszłoroczni mistrzowie odwrócili losy rywalizacji. Tylu emocji nie było w pojedynku z udziałem wicemistrza, bo PartLuk […]

Na pierwsze świetne starcie w tegorocznym sezonie Boguchwalskiej Amatorskiej Ligi Siatkówki nie trzeba było długo czekać. Już w trzeci ligowy wieczór stworzyli go siatkarze broniącej tytuły ICF KARTING Iskry oraz beniaminka I Ligi- Volley Club Wola Zgłobieńska. Ci drudzy byli blisko sprawienie niespodzianki, bo prowadzili już 2:0 i w trzeciej partii mieli piłkę meczową, ale ostatecznie zeszłoroczni mistrzowie odwrócili losy rywalizacji. Tylu emocji nie było w pojedynku z udziałem wicemistrza, bo PartLuk pewnie pokonał innego beniaminka- Verdon Rzeszów. Trzeci zaplanowany mecz nie doszedł do skutku, bo Masters Team nie uzbierał składu i oddał Motoresowi walkowera.

 

Tym razem był to krótszy wieczór, bo rozegrano jedynie dwa pojedynki. W pierwszym z nich, zeszłoroczny wicemistrz- PartLuk Rzeszów podejmował Verdon. Beniaminek I ligi rozpoczął to spotkanie bardzo źle i przeciwnicy błyskawicznie odskoczyli na 7 oczek, a skuteczni byli Łuszczki i Koniuszewski. Ekipie Verdonu przytrafiło się sporo błędów i nieporozumień, co złożyło się na porażkę do 16. Ciekawsza była druga odsłona, bowiem drużyna beniaminka zaryzykowała serwisem, a tym razem to Partluk popełnił kilka błędów. Faworyzowany zespół szybko opanował jednak sytuację i odrobił sześć oczek straty, a w końcówce odskoczył i ostatecznie triumfował do 19. Trzeci set był lustrzanym odbiciem tego pierwszego, rozbici zagrywką gracze Verdonu nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki i ponownie przegrali do 16, a cały mecz 0:3.

PARTLUK Rzeszów – VERDON Rzeszów 3:0 (25-16, 25-19, 25-16)

MVP: Tomasz Łuszczki (PARTLUK) 

 

Zupełnie inaczej przebiegał drugi mecz. Już od początku Iskra i Volley Club toczyły twardą walkę, ale pierwsze akcje przebiegały po myśli zawodników z Woli Zgłobieńskiej. Dobrze układała im się gra w zagrywce i na kontrach. W drugiej części seta rzeszowski zespół odrobił część strat, ale ostatecznie przegrał do 22. Jeszcze ciekawiej było w drugim secie, tym razem zeszłoroczni mistrzowie zaczęli znacznie lepiej i po skutecznych akcjach Walasa oraz Curzytka odskoczyli na kilka punktów. W końcówce Iskra prowadziła trzema oczkami, ale przeciwnicy odwrócili losy seta, a ciężar gry w ataku wziął na siebie Dominik Worosz i jego ekipa triumfowała 27:25. Twardy bój trwał nadal, zawodnikom z Rzeszowa bardzo zależało na przedłużeniu spotkania i ciężko pracowali oni w obronie. Rywale też nie byli dłużni, zatem kibice obejrzeli kilka kapitalnych wymian, trwających po kilkadziesiąt sekund. Znów doszło do końcówki granej na przewagi. Volley Club miał już nawet piłkę meczową, ale więcej chłodnej głowy zachowali tym razem siatkarze ICF KARTING Iskry i to oni triumfowali 28:26. Rzeszowianie poszli za ciosem w czwartej odsłonie. Przez niemal cały czas utrzymywali trzy lub cztery oczka przewagi, a świetnie dysponowany w elementach zagrywki i ataku był Przemysław Krawczak. W efekcie do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie-break. Podobnie jak w całym spotkaniu, także i tu zespoły grały punkt za punkt, podbijając wiele piłek w obronie. Na zmianę stron Iskra schodziła z prowadzeniem 8:7. Potem gracze z Rzeszowa wygrali długą i pasjonującą wymianę, którą skutecznym zbiciem zakończył Mateusz Walas. Zrobiło się 14:11 dla jego drużyny i po chwili obrońcy tytułu zakończyli ten znakomity bój.

ICF KARTING ISKRA Rzeszów – VOLLEY CLUB Wola Zgłobieńska 3:2 (22-25, 25-27, 28-26, 25-21, 15-11) 

MVP: Mateusz Walas (ICF KARTING ISKRA) 

 

MASTERS TEAM Rzeszów – MOTORES Rzeszów 0:3 (0-15, 0-15, 0-15) walkower 

 

podobne wpisy