| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | III LM: Lubcza zatrzymana w starciu z AppGo.

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

III LM: Lubcza zatrzymana w starciu z AppGo.

Na pięciu kolejkach zakończyła się seria zwycięstw siatkarzy Lubczy. Ekipa z Racławówki została zatrzymana w szóstej serii spotkań i na własnym terenie uległa AppGo II LO Rzeszów. Gospodarze dali się uśpić, szczególnie po pierwszym secie, w którym przeciwnicy popełniali dużo błędów. Kara przyszła szybko, bo w drugiej odsłonie zespół z Rzeszowa złapał „pomocną dłoń”, wyciągniętą przez miejscową drużynę i w dalszej części meczu zagrał rewelacyjnie. W efekcie podopieczni Piotra Wiktora triumfowali […]

Na pięciu kolejkach zakończyła się seria zwycięstw siatkarzy Lubczy. Ekipa z Racławówki została zatrzymana w szóstej serii spotkań i na własnym terenie uległa AppGo II LO Rzeszów. Gospodarze dali się uśpić, szczególnie po pierwszym secie, w którym przeciwnicy popełniali dużo błędów. Kara przyszła szybko, bo w drugiej odsłonie zespół z Rzeszowa złapał „pomocną dłoń”, wyciągniętą przez miejscową drużynę i w dalszej części meczu zagrał rewelacyjnie. W efekcie podopieczni Piotra Wiktora triumfowali 3:1 i przełamali impas, który dopadł ich w ostatnich tygodniach, a Lubcza musiała pogodzić się z pierwszą w tym sezonie porażką.

 

Początek tego spotkania był bardzo wyrównany. Efektowny blok Mateusza Hołobuta dał miejscowej ekipie prowadzenie 6:4. Przez krótki okres gospodarze nie byli w stanie powiększyć prowadzenia, ale potem serwisem trafił Radek Kielar i na tablicy widniał wynik 15:12 dla Lubczy. Goście pomylili się jeszcze w ataku i tracili do ekipy z Racławówki już cztery punkty. Gracze AppGo poderwali się jeszcze do walki i dzięki skutecznym atakom Miciudy na kontrach, przegrywali już tylko 20:21. Końcówkę kontrolowali jednak podopieczni Andrzeja Tereszkiewicza, a pewne zbicia Grzegorza Kasprzyka dały im wygraną 25:22.

 

Dobra passa z ostatnich tygodni, a także wygrany pierwszy set chyba nieco uśpił graczy z Racławówki, bo na początku drugiej partii przytrafiło im się sporo błędów i rzeszowski zespół odskoczył na 9:5. Przy odrzucających serwisach Masłowskiego oraz skutecznych zbiciach Hołobuta, Lubcza szybko odrobiła całość strat i doprowadziła do stanu po 11. Kolejny fragment gry był bardzo zacięty i kibice mogli obejrzeć ciekawe wymiany. Przez bardzo długi okres żaden z zespołów nie mógł odskoczyć choćby na dwa punkty, bowiem jedni i drudzy skutecznie grali w pierwszej akcji. Jako pierwsi zaliczkę wypracowali gracze AppGo, którzy po efektownym bloku Miciudy na Płonce prowadzili 21:19. Rzeszowianie wygrali także kolejną wymianę i przeważali trzema oczkami. Sygnał do odrabiania strat dał miejscowym Filip Płonka, który mocnymi serwisami odrzucił przeciwników od siatki. Ci nadziali się na blok i w mgnieniu oka roztrwonili całą zaliczkę, a na tablicy widniał wynik po 23. Kolejny atomowy serwis atakującego Lubczy wylądował jednak kilka centymetrów poza linią końcową, a za chwilę kontrę potężnym atakiem wykończył Michał Drzał i AppGo zwyciężyło 25:23.

 

Rzeszowski zespół lepiej zainaugurował także trzecią odsłonę. Świetna gra w obronie oraz skuteczne ataki na kontrach dały przyjezdnym prowadzenie 4:2. Po chwili ekipie AppGo przytrafiły się pomyłki i miejscowi doprowadzili do remisu po 7. Od tego momentu znów trwała walka punkt za punkt. Skromne prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, ale nie wynosiło ono więcej niż jeden punkt. W ekipie miejscowych ciężar ataku spoczywał na Mateuszu Hołobucie, wśród gości prym wiedli Sebastian Miciuda i Michał Drzał. Ten wyrównany fragment przerwali w końcu zawodnicy Piotra Wiktora. Świetna gra w obronie libero gości Piotra Fornala oraz skuteczne zbicia na kontrach jego kolegów sprawiły, że AppGo odskoczyło na 20:17. To kompletnie wybiło z rytmu miejscowych zawodników, którzy w końcówce popełnili sporo błędów i przegrali do 21.

 

Ekipa z Racławówki walczyła o przetrwanie i czwartą odsłonę rozpoczęła naprawdę dobrze. Wydawało się, że gospodarze wracają do swojej dobrej gry, bo po skutecznych zbiciach prowadzili 6:3. Blok Czajora sprawił, że AppGo doprowadziło do remisu. Lubcza znów zatraciła skuteczność w ataku, za to bezkompromisowo grali rywale. Drzał dwukrotnie przełamał blok miejscowych i było 11:9 dla drużyny z Rzeszowa. To był decydujący moment. Goście nakręcili się do tego stopnia, że zaczęło im wychodzić dosłownie wszystko. Punkty zdobywali nawet po skutecznych obronach… Miejscowi próbowali jeszcze ratować sytuację, atakowali coraz mocniej, ale nie mogli dobić się do boiska. Grający jak w transie zespół AppGo z piłki na piłkę powiększał zaliczkę i ostatecznie triumfował do 17.

 

Pierwsza w tym sezonie porażka Lubczy stała się faktem.  Rozczarowanie po stronie gospodarzy na pewno było spore, ale zimny prysznic z pewnością się przyda i wierzymy, że podziała na ekipę Andrzeja Tereszkiewicza mobilizująco. Tegoroczne rozgrywki są bardzo wyrównane i jak pokazało niedzielne starcie, z każdym rywalem trzeba grać bardzo skoncentrowanym i zmobilizowanym. Na pocieszenie siatkarzom Lubczy pozostał fotel lidera, ale tabela 3 Ligi bardzo się spłaszczyła. Szczegóły można zobaczyć TUTAJ 

 

LUBCZA Racławówka – APPGO II LO Rzeszów 1:3 (25-22, 23-25, 21-25, 17-25)

 

LUBCZA: Pomianek (7- punkty), Kasprzyk (11), Hołobut (20), Kuśnierz (4), Kielar (8), Masłowski (c, 3), Włodyga (libero I) oraz Płonka (8), Koniuszewski (2), Kieś, Krawczyk, Kłeczek (libero II), trener: Andrzej Tereszkiewicz  

APPGO: Miciuda, Kędzierski, Dobel (c), Drzał, Trojan, Borowiec, Fornal (libero I) oraz Pączek, Czajor, Mitka, Słysz, trener: Piotr Wiktor 

 

sędziowali: Andrzej Charzewski i Michał Kazała

widzów:  80

 

podobne wpisy