| Aktualności - Strona Główna | BALS | BALS: Bardzo ważne zwycięstwo Jokera Widełka.

Aktualności - Strona GłównaBALS

BALS: Bardzo ważne zwycięstwo Jokera Widełka.

Pojedynek dwóch niepokonanych dotąd ekip II Ligi BALS- Jokera Widełka i Trzciany Puncher był hitem ostatniej w 2017 roku kolejki rozgrywek. Po emocjonującym meczu z wygranej cieszyła się ekipa z Widełki, mimo iż przerywała już 0:2 w setach, a później w tie breaku 9:13. W efekcie Joker wydaje się w tej chwili głównym faworytem do awansu, ale nie odpuszczają mu chociażby Czarni Rzeszów, którzy tym razem szybko pokonali Masters Team. Zbyt wielu emocji nie było też […]

Pojedynek dwóch niepokonanych dotąd ekip II Ligi BALS- Jokera Widełka i Trzciany Puncher był hitem ostatniej w 2017 roku kolejki rozgrywek. Po emocjonującym meczu z wygranej cieszyła się ekipa z Widełki, mimo iż przerywała już 0:2 w setach, a później w tie breaku 9:13. W efekcie Joker wydaje się w tej chwili głównym faworytem do awansu, ale nie odpuszczają mu chociażby Czarni Rzeszów, którzy tym razem szybko pokonali Masters Team. Zbyt wielu emocji nie było też w pojedynku I ligi.  VC SZiK bez kłopotów poradził sobie z Sędziami PWZPS i coraz mocniej depcze po piętach liderom rozgrywek.

 

Piątkowe pojedynki rozpoczęły się od starcia w ramach  I ligi. VC SZiK był faworytem pojedynku z Sędziami PWZPS, tym bardziej, że ci nie wystąpili w pełnym zestawieniu. Już w pierwszej odsłonie zarysowała się wyraźna przewaga ekipy Tyczyna, a efektownymi zagraniami w ataku i na zagrywce popisywał się Szymon Sikora. Jego drużyna szybko odskoczyła na sześć oczek, a ostatecznie triumfowała do 15. Dwie kolejne partie przebiegały bardzo podobnie, VC SZiK przez cały czas utrzymywał bezpieczną zaliczkę, zachowując wysoką skuteczność w ataku. Tyczynianie triumfowali kolejno do 18 i 19. Tym samym dopisali do swojego dorobku trzy oczka i umocnili się na trzeciej lokacie w tabeli.

VC SZiK Tyczyn – Sędziowie PWZPS 3:0 (25-15, 25-18, 25-19)

MVP: Szymon Sikora (VC SZiK) 

 

Jednostronny był także drugi mecz wieczoru. Purella Czarni Rzeszów musieli wygrać, aby przedłużyć swoje szanse na awans i bez kłopotów wywiązali się ze swojego zadania. Dobra gra w polu serwisowym pozwoliła tej ekipie szybko uzyskać wysoką zaliczkę. Masters Team w premierowej odsłonie popełniał sporo błędów i w efekcie przegrał do 15. Nieco bardziej zacięte był dwie kolejne partie, bo tym razem Czarnym przytrafiło się kilka pomyłek. Mimo wszystko ekipa ta w pełni kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń. Skuteczni w ataku byli Kamil Czarnik i Paweł Weselak. Ich zespół w drugim i trzecim secie zwyciężył do 18 i 20. Dzięki tej wygranej Purella Czarni pozostają w grze o I ligę.

MASTERS TEAM Rzeszów – PURELLA CZARNI Rzeszów 0:3 (15-25, 18-25, 20-25) 

MVP: Kamil Czarnik (PURELLA CZARNI)  

 

Choć do końca rozgrywek II ligi jeszcze sporo kolejek, to spotkanie Jokera Widełka z Trzcianą Puncher miał0 bardzo duże znaczenie w kontekście walki o awans. Pojedynek ten zdecydowanie lepiej rozpoczął się dla ekipy z Trzciany, która w dwóch pierwszych odsłonach grała koncertowo. Ekipa Puncher prezentowała się bardzo skutecznie w pierwszej akcji, a rozgrywający  znakomicie rozłożył ciężar gry w ataku pomiędzy wszystkich zawodników. Trzciana dołożyła jeszcze świetną zagrywkę i w efekcie po dwóch setach prowadziła 2:0, triumfując do 17 i 18. Role odwróciły się od trzeciej odsłony. Po kilku ciekawych wymianach odskoczył zespół z Widełki, który był coraz skuteczniejszy w ataku. Rywali opuściła zagrywka i tym razem popełniali oni masę błędów w tym elemencie. Joker skrzętnie to wykorzystał i doprowadził do piątego seta. Decydująca odsłona podobnie jak cały mecz miała dramatyczny przebieg i pełna była zwrotów akcji. Najpierw prowadziła ekipa z Widełki, a w dodatku kontuzji kolana doznał dobrze dysponowany atakujący Trzciany Puncher- Piotr Szczur. Jego koledzy zerwali się do walki i na zmianę stron schodzili z prowadzeniem 8:7. Po chwili dołożyli skuteczną zagrywkę i prowadzili już 13:9. Wydawało się, że Joker nie będzie  w stanie uratować tego spotkania, ale raz jeszcze gracze z Widełki uratowali się z na prawdę trudnej sytuacji. Przy serwisach Tomasza Godka udało im się doprowadzić do remisu, a w emocjonującej końcówce przechylić szalę zwycięstwa na własną korzyść.

JOKER Widełka – Trzciana PUNCHER 3:2 (17-25, 18-25, 25-19, 25-20, 16-14) 

MVP: Tomasz Godek (Trzciana PUNCHER) 

podobne wpisy