| BALS | Błyskawiczne wygrane Uniwersytetu i Galaktycznych.

BALS

Błyskawiczne wygrane Uniwersytetu i Galaktycznych.

Wyjątkowo szybko przebiegała rywalizacja w drugi piątek w Boguchwalskiej Amatorskiej Lidze Siatkówki. Niecałej godziny do wygranej potrzebowały zespoły rzeszowskiego Uniwersytetu oraz Galaktycznych. Obie ekipy w żadnej z trzech partii nie straciły nawet 20 punktów! Kłopotów z przeciwnikiem nie miała także drużyna GKSu Startu Lubenia, która poza przegranym drugim setem, w pozostałych trzech zdemolowała Jelczankę.     Uniwersytet i Bema Res Rzeszów miały za sobą bardzo udaną inaugurację. Tym razem […]

Wyjątkowo szybko przebiegała rywalizacja w drugi piątek w Boguchwalskiej Amatorskiej Lidze Siatkówki. Niecałej godziny do wygranej potrzebowały zespoły rzeszowskiego Uniwersytetu oraz Galaktycznych. Obie ekipy w żadnej z trzech partii nie straciły nawet 20 punktów! Kłopotów z przeciwnikiem nie miała także drużyna GKSu Startu Lubenia, która poza przegranym drugim setem, w pozostałych trzech zdemolowała Jelczankę.

 

 

Uniwersytet i Bema Res Rzeszów miały za sobą bardzo udaną inaugurację. Tym razem ktoś musiał przegrać. Padło na Bema Res. Przewaga Uniwersytetu była bardzo wyraźna. Początek spotkania zapowiadał wyrównany przebieg rywalizacji, ale od stanu 12:11, Akademicy odskoczyli na 20:12 i było pewne, że lepiej zainaugurują te zawody. Ostatecznie przeciwnicy ugrali tylko 16 oczek. Podobnie było też w następnym secie, wygranym przez Uniwersytet do 15. Już na samym początku trzeciej odsłony silne zagrywki Tomasza Ziobro wyprowadziły Uniwersytet na kilku punktowe prowadzenie. Utrzymywało się ono już do końca, później Bema Res zaryzykował serwisem i odrobił część strat, ale i tak przegrał wysoko, do 18.

BEMA RES Rzeszów – UNIWERSYTET Rzeszowski 0:3 (16-25, 15-25, 18-25)

MVP: Tomasz Ziobro (Uniwersytet)

 

 

Choć trudno w to uwierzyć, to drugi pojedynek był jeszcze mniej ciekawy i jeszcze bardziej jednostronny. Spadkowicz z I ligi- Galaktyczni Rzeszów nie pozostawili najmniejszych złudzeń debiutującej ekipie Wola Team Wola Zgłobieńska. W dwóch pierwszych partiach rywalom wiele problemów serwisem sprawiał Damian Lubas, który pozostawał przez bardzo długi czas w polu zagrywki. W efekcie obie odsłony Rzeszowianie wygrali do 11. W trzecim secie Galaktyczni popełnili trochę więcej błędów i młodzi siatkarze z Woli Zgłobieńskiej zdołali zdobyć 17 punktów. Całe spotkanie trwało zaledwie 40 minut! 

WOLA TEAM Wola Zgłobieńska – GALAKTYCZNI Rzeszów 0:3 (11-25, 11-25, 17-25)

MVP: Damian Lubas (Galaktyczni)

 

 

Tylko nieznacznie ciekawiej było w ostatnim pojedynku tego wieczoru.  Pierwszy set pojedynku GKSu Start Lubenia z Jelczanką przebiegał zdecydowanie pod dyktando tych pierwszych. Silniejsza zagrywka, pewna grana na kontrach zaowocowały wygraną do 15. To chyba nadmiernie rozluźniło team z Lubeni i w drugim secie pozwolił on rywalom się rozkręcić. Kilka prostych błędów sprawiło ,że na własne życzenie GKS Start przegrał do 23. W trzeciej partii ekipa z Lubeni szybko się odbudowała. Miażdżącą serią zagrywek rywali rozstrzelał Szymon Soboń, posłał kilka asów serwisowych i jego zespół objął prowadzenie 12:0! Po tej serii Jelczanka już się nie pozbierała i w ostateczności z trudem osiągnęła dwucyfrowy dorobek punktowy. W czwartej odsłonie Jelczanka tradycyjnie zaczęła koncentrować się nie na grze, lecz na dyskusjach, co wykorzystali rywale. Świetnie rozgrywał wspomniany Soboń, a jego ekipa zwyciężyła do 17 i w całym spotkaniu 3:1. 

GKS START Lubenia – JELCZANKA Rzeszów 3:1 (25-15, 23-25, 25-10, 25-17)

MVP: Szymon Soboń (GKS Start)

  

podobne wpisy