| Aktualności - Strona Główna | Siatkówka | III liga: Twarda walka i zwycięstwo za trzy punkty w Tarnobrzegu!

Aktualności - Strona GłównaSiatkówka

III liga: Twarda walka i zwycięstwo za trzy punkty w Tarnobrzegu!

Grający po raz pierwszy w tym sezonie we własnej hali beniaminek z Tarnobrzega postawił broniącej tytułu Lubczy trudne warunki. Szczególnie w dwóch pierwszych partiach na parkiecie tarnobrzeskiego MOSiRu trwała prawdziwa siatkarska wojna, a oba zespoły cały czas grały punkt za punkt i losy zwycięstwa rozstrzygały w końcówkach. Premierowa odsłona padła łupem Siarki, ale w drugim secie ekipa z Racławówki przełamała rywala i doprowadziła do remisu, a w  dwóch kolejnych odsłonach przejęła […]

Grający po raz pierwszy w tym sezonie we własnej hali beniaminek z Tarnobrzega postawił broniącej tytułu Lubczy trudne warunki. Szczególnie w dwóch pierwszych partiach na parkiecie tarnobrzeskiego MOSiRu trwała prawdziwa siatkarska wojna, a oba zespoły cały czas grały punkt za punkt i losy zwycięstwa rozstrzygały w końcówkach. Premierowa odsłona padła łupem Siarki, ale w drugim secie ekipa z Racławówki przełamała rywala i doprowadziła do remisu, a w  dwóch kolejnych odsłonach przejęła inicjatywę i mogła cieszyć się z trzech punktów. Zespół Andrzeja Tereszkieiwcza pokazał dużą dojrzałość i w trudniejszych momentach nie dał się wybić z rytmu, imponując spokojem i doświadczeniem. Najwięcej punktów dla naszej ekipy zdobył Mateusz Hołobut- 20.

 

Początek tego pojedynku był bardzo wyrównany, skromne prowadzenie utrzymywała ekipa z Racławówki, ale serwisem odpowiedział kapitan gospodarzy Rafał Hasiak i na tablicy widniał wynik 9:8 dla Siarki. Zagrywka w pierwszym fragmencie meczu była mocną stroną Tarnobrzeżan, a skuteczna gra na kontrach pozwoliła im objąć czteropunktowe prowadzenie. Przyjezdni szybko poprawili grę i pewny atak Grzegorza Kasprzyka dał im remis po 15. Prawdziwa siatkarska wojna trwała, momentami iskrzyło pod siatką, ale do poziomu siatkarskiego nie można było się przyczepić. Nieznaczną zaliczkę utrzymywali gracze Siarki. Dobre przyjęcie po ich stronie przekładało się na bardzo skuteczną grę w ataku. Lubcza nie odpuszczała, Mateusz Hołobut wykończył długą akcję i goście mieli setbola. Miejscowy zespół odpowiedział blokiem i ostatecznie to on zwyciężył końcówkę 29:27.

 

Set numer dwa rozpoczął się od kilku błędów siatkarzy z Tarnobrzega i na trzypunktowe prowadzenie wyszła ekipa z Racławówki. Przewaga podopiecznych Andrzeja Tereszkiewicza utrzymywała się przez dłuższy czas, a gdy efektownym atakiem z krótkiej popisał się Kasprzyk było 14:11. W kolejnym fragmencie Siarka wygrała kilka długich i emocjonujących akcji, głównie za sprawą skutecznych zbić grającego trenera Karola Szczepanika. Dał on swojej ekipie remis 15:15. Kibice znów oglądali twardy, męski mecz, a żadna z ekip nie mogła odskoczyć nawet na dwa oczka. W końcu ta sztuka udała się przyjezdnym, którzy popracowali blokiem i prowadzili 21:18. Emocje w tej partii się nie zakończyły, gracze Siarki znów dobrze pograli w defensywie i wykorzystali kontry. Po raz kolejny doszło do końcówki granej na przewagi. Z tej próby nerwów tym razem lepiej wyszli siatkarze Lubczy i triumfowali 27:25.

 

W całym meczu był remis 1:1 i oba zespoły doskonale zdawały sobie sprawę z wagi trzeciego seta. Znacznie lepiej rozpoczęła go Lubcza, która przy serwisach Patryka Masłowskiego odskoczyła na 4:0. Skutecznie w ataku spisywał się Mateusz Hołobut, co pozwoliło drużynie z Racławówki utrzymywać zaliczkę. Siarka cały czas stawiała jednak twardy opór i po dobrych akcjach w bloku doprowadziła do remisu po 12. Identycznie jak w dwóch pierwszych partiach, także i w trzeciej wynik cały czas oscylował w okolicach remisu. Lubcza ponownie odskoczyła, kiedy to obchodzący dziś swoje urodziny libero Tomek Włodyga zrobił  prawdziwe show w obronie, a jego koledzy wykorzystali kontry i prowadzili 20:16. Blokiem popisał się jeszcze Przemek Fedko i różnica dzieląca oba zespoły wynosiła już pięć oczek. Serwisem szybko odpowiedział kapitan miejscowych Hasiak i jego ekipa przegrywała już tylko dwoma punktami. Goście nie wypuścili jednak zaliczki z rąk, blokiem popracował Hołobut i Lubcza prowadziła 23:19, by ostatecznie triumfować do 20.

 

Dobra gra blokiem dała zespołowi z Racławówki dwupunktowe prowadzenie na początku czwartej odsłony. Tarnobrzeska ekipa wykorzystała kontry po dobrych obronach libero Szymańskiego i doprowadziła do remisu. Inicjatywa szybko powróciła na stronę przyjezdnych, którzy mieli przewagę w akcjach na siatce. Błędy rywali sprawiły, że przewaga Lubczy jeszcze wzrosła. Świetny fragment rozgrywał środkowy gości Staszek Kuśnierz, który punktował zarówno w ataku jak i w bloku, dając swojej ekipie prowadzenie 16:10. Rozbity zespół Siarki zaczął popełniać sporo błędów i nie stawiał już tak trudnych warunków, jak w poprzedniej części spotkania. Goście złapali duży luz w grze i pewnie egzekwowali kontry, które bezbłędnie rozprowadzał rozgrywający Patryk Masłowski.  Spektakularnym blokiem popisał się jeszcze Przemek Fedko i przyjezdni prowadzili 23:14. Wydawało się, że zakończenie tego pojedynku będzie jedynie formalnością, ale ekipa Andrzeja Tereszkiewicza pozwoliła sobie na chwilę rozluźnienia. Gospodarzy próbował poderwać kapitan Rafał Hasiak, który posyłał na stronę rywali mocne serwisy. Tarnobrzeżanie obronili kilka piłek meczowych, ale ostatecznie nadziali się na blok duetu Patryk Masłowski/ Staszek Kuśnierz i to ekipa z Racławówki mogła cieszyć się ze zwycięstwa.

 

Druga wygrana w tym sezonie nie przyszła łatwo, ale zwycięstwo, na które trzeba było ciężko zapracować, smakuje jeszcze lepiej. Tym bardziej, że w tym spotkaniu trener Tereszkiewicz nie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników, takich jak Filip Płonka, Mateusz Bryliński, Michał Pomianek, Kamil Koniuszewski czy Marcin Ziarnik, którzy powoli będą wracać do gry. Na szczęście Lubcza dysponuje szeroką kadrą i mimo osłabień nie było kłopotów z uzbieraniem meczowej czternastki, która zagwarantowała wysoki poziom i zwycięstwo.Skrót dzisiejszego pojedynku można obejrzeć TUTAJ.   W następnej kolejce czeka nas prawdziwy hit. Ekipa z Racławówki podejmować będzie we własnej hali spadkowicza z II ligi- PZL Sędziszów. Zespół Tomasza Józefackiego również póki co jest niepokonany i szykuje się świetne widowisko. Początek w sobotę 21 października o 16:00 w  Niechobrzu. 

 

SIARKA Tarnobrzeg – LUBCZA Racławówka 1:3 (29-27, 25-27, 25-20, 25-21) 

LUBCZA: Kielar (16- punkty), Masłowski (c, 6), Szalacha (1), Hołobut (20), Kasprzyk (6), Kuśnierz (15), Włodyga (libero I) oraz Fedko (13), trener: Andrzej Tereszkiewicz  

sędziowali: Wiesław Grosicki i Krzysztof Kazberuk (obaj Staszów)

widzów: 50

podobne wpisy