| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | IV Liga: MOSiR Jasło tym razem zdecydowanie lepszy.

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

IV Liga: MOSiR Jasło tym razem zdecydowanie lepszy.

Siatkarzom Lubczy II nie udało się sprawić takiej niespodzianki jak przed rokiem, kiedy to dwukrotnie pokonali faworyzowany zespół z Jasła. Tym razem wzmocniona ekipa MOSiRu odniosła zdecydowane zwycięstwo, a nieco więcej emocji kibice mogli obejrzeć jedynie w trzeciej partii. Ekipa z Racławówki nie znalazła sposobu na zatrzymanie świetnie dysponowanych zawodników z doświadczeniem drugoligowym- Jakuba Procanina i Roberta Książkiewicza.   Już od samego początku ekipa z Jasła przejęła wyraźną […]

Siatkarzom Lubczy II nie udało się sprawić takiej niespodzianki jak przed rokiem, kiedy to dwukrotnie pokonali faworyzowany zespół z Jasła. Tym razem wzmocniona ekipa MOSiRu odniosła zdecydowane zwycięstwo, a nieco więcej emocji kibice mogli obejrzeć jedynie w trzeciej partii. Ekipa z Racławówki nie znalazła sposobu na zatrzymanie świetnie dysponowanych zawodników z doświadczeniem drugoligowym- Jakuba Procanina i Roberta Książkiewicza.

 

Już od samego początku ekipa z Jasła przejęła wyraźną dominację w tym spotkaniu. Mocne serwisy oraz efektowna gra w ataku pozwoliły tej ekipie odskoczyć na 7:3. Z czasem przewaga MOSiRu jeszcze rosła. Potężnymi serwisami trafiał Jakub Procanin, który dodatkowo był bardzo efektowny w ataku. Miejscowi gracze byli całkowicie zagubieni i popełnili sporo błędów. Po chwili przegrywali już 19:12, a kolejne moce zagrywki rywali jeszcze powiększyły ich zaliczkę. Ostatecznie zespół Bartosza Kilara triumfował do 14.

 

Identycznie rozpoczęła się druga odsłona, potężne serwisy kapitana gości Jakuba Procanina dały im prowadzenie 8:1. Skuteczne akcje ze środka dołożył Robert Książkiewicz, co pozwoliło przyjezdnym prowadzić 14:7. Z czasem gracze z Racławówki poprawili swoją grę, za to kilka pomyłek przytrafiło się ekipie MOSiRu. Różnica dzieląca oba zespoły zmalała do czterech oczek, ale prowadzenie jasielskiej ekipy nie było ani przez moment zagrożone. Goście triumfowali 25:20 i w całym meczu objęli prowadzenie 2:0.

 

Lubcza II nieco lepiej zainaugurowała trzeciego seta. Miejscowa ekipa wygrała kontry i odskoczyła na 3:0. Odpowiedź rywali była błyskawiczna, a zagrywką raz jeszcze trafił Procanin i MOSiR znów był na prowadzeniu. Przez dłuższy fragment gospodarze dotrzymywali kroku rywalom i wynik oscylował w okolicach remisu. Jaślanie zwyciężyli kilka dłuższych wymian i prowadzili 15:12. Znów szalenie efektowny w ataku był Jakub Procanin. Skuteczny atak dołożył Waśko i było 20:16 dla MOSiRu. Gracze z Racławówki popracowali w obronie i zdołali zbliżyć się na dwa oczka. Ekipa z Jasła kontrolowała jednak sytuację i triumfowała do 22, a spotkanie skutecznym atakiem z krótkiej zakończył Książkiewicz.

 

Drużyna z Racławówki przegrała po raz trzeci z rzędu. Terminarz nie był jednak łaskawy dla siatkarzy Lubczy II, którzy zmagali się z czołowymi zespołami ligi. Teraz przed naszym zespołem wyjazd do Wierzbnej na mecz z tamtejszym MKSem. Aktualną tabelę IV Ligi można zobaczyć TUTAJ. 

 

LUBCZA II Racławówka – MOSiR Jasło 0:3 (14-25, 20-25, 22-25) 

 

LUBCZA II: Worosz D., Witek, Gajdek, Kieś, Dziedzic (c), Żuczek, Rutkowski (libero I) oraz Pająk, Worosz K., Kloc, trenerzy: Patryk Masłowski i Mateusz Hołobut  

MOSiR: Kmiecik, Procanin (c), Waśko, Książkiewicz, Piróg, Błażejowski, Szydło (libero) oraz Barszczewski, Fryszkowski, Wojnarowicz, Kozłowski, Praszek, trener: Bartosz Kilar 

 

sędziowali: Marek Biros (Rzeszów) i Janusz Kaliński (Mielec)

widzów: 30

 

podobne wpisy