| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | IV LM: Lubcza II pokonała Sportur Łańcut i zapewniła sobie brązowy medal.

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

IV LM: Lubcza II pokonała Sportur Łańcut i zapewniła sobie brązowy medal.

Aż szkoda, że był to ostatni mecz czwartoligowych siatkarzy Lubczy we własnej hali, bo w ostatnim czasie drużyna z Racławówki gra w roli gospodarza koncertowo. Po raz trzeci z rzędu podopieczni trenerów Masłowskiego i Hołobuta u siebie nie stracili nawet jednego seta. Tym razem po meczu trwającym równo 58 minut pokonali Sportur Gmina Łańcut. Jedynie w trzeciej partii kibice przeżywali więcej emocji, a przyjezdni mieli swoje szanse na zwycięstwo. Końcówka należała […]

Aż szkoda, że był to ostatni mecz czwartoligowych siatkarzy Lubczy we własnej hali, bo w ostatnim czasie drużyna z Racławówki gra w roli gospodarza koncertowo. Po raz trzeci z rzędu podopieczni trenerów Masłowskiego i Hołobuta u siebie nie stracili nawet jednego seta. Tym razem po meczu trwającym równo 58 minut pokonali Sportur Gmina Łańcut. Jedynie w trzeciej partii kibice przeżywali więcej emocji, a przyjezdni mieli swoje szanse na zwycięstwo. Końcówka należała jednak do Lubczy, która dzięki tej wygranej na kolejkę przed końcem zapewniła sobie trzecie miejsce w tabeli.

 

Spotkanie zaczęło się od wyrównanej walki. Ekipa z Łańcuta dobrze przyjmowała i skutecznie atakowała, dzięki czemu przez chwilę utrzymywała nawet skromną przewagę. Przyjezdni prowadzili 11:10, ale z czasem miejscowa ekipa zaczęła budować swoją zaliczkę. Dobrze zagrywał Konrad Witek, a jego koledzy pracowali blokiem. Rywalom przytrafiło się też kilka błędów i Lubcza zdobyła pięć oczek z rzędu, odskakując na 18:12. W końcówce miejscowi zagrali bardzo pewnie, a skutecznymi atakami popisywali się Dominik Worosz i Mateusz Kieś. Ich ekipa prowadziła już nawet 23:13, by ostatecznie triumfować do 17, a seta skutecznym atakiem z krótkiej zakończył Żuczek.

 

W drugim secie siatkarze z Racławówki jeszcze szybciej ustawili sobie grę. Rozpoczęli od serii zagrywek Tomasza Żuczka, przy której objęli prowadzenie 6:0. Sportur  również próbował odpowiedzieć serwisem i na chwilę zniwelował część strat, ale po efektownym zbiciu Tomasza Bochenka, na tablicy widniał wynik 17:9 dla miejscowych. Raz jeszcze zagrywką trafił Witek i było 21:13. Ekipa z Łańcuta popełniała sporo błędów i przegrała do 14.

 

Więcej walki było w trzeciej odsłonie, bowiem po skutecznych atakach Bartosza Uchmana, Sportur objął prowadzenie 4:2. Przez dłuższy fragment zespoły grały punkt za punkt. Gdy z przechodzącej piłki pewnie zaatakował Worosz, było już 10:8 dla gospodarzy, a po chwili ten zawodnik dołożył skuteczny serwis i Lubcza prowadziła 13:10. Kolejny fragment należał jednak do zespołu gości. Zawodnicy z Łańcuta zaczęli dobrze grać blokiem i objęli prowadzenie. Bardzo skuteczny w tym elemencie był kapitan przyjezdnych Przemysław Tajchman, który dołożył kilka skutecznych ataków i jego ekipa odrobiła całość strat, a nawet objęła prowadzenie 19:16. Nie mylił się także Hubert Trojnar i Lubcza nie mogła zniwelować strat. W końcówce miejscowi opanowali jednak sytuację. Wprowadzony na zagrywkę Tomasz Pająk odrzucił przeciwników od siatki, a Tomasz Żuczek ustawił szczelny blok i było po 21. Po chwili rywale popełnili błąd i Lubcza odzyskała inicjatywę. W decydujących akcjach ręka nie zadrżała Konradowi Witkowi. To jego skuteczny atak zakończył to spotkanie przy stanie 25:23 dla ekipy z Racławówki.

 

Wygrana końcówka i w efekcie trzysetowe zwycięstwo okazało się być bezcenne, bowiem zagwarantowało drużynie z Racławówki trzecie miejsce na zakończenie rozgrywek. Nawet gdyby Lubcza II przegrała ostatni mecz sezonu w Radymnie, to w najgorszym wypadku zrówna się punktami z czwartym aktualnie AZSem Rzeszów, ale będzie mieć lepszy stosunek setów od swojego rywala. To był bardzo intensywny weekend dla czwartoligowych siatkarzy Lubczy, ale z obu pojedynków wyszli zwycięsko i osiągnęli cel, który przyświecał im od kilku miesięcy, zdobywając brązowy medal IV Ligi. Aktualną tabelę można zobaczyć TUTAJ 

 

LUBCZA II Racławówka – SPORTUR GMINA Łańcut  3:0 (25-17, 25-14, 25-23) 

 

LUBCZA II: Soroka (3- punkty), Kieś (7), Bochenek (8), Witek (12), Worosz (11), Dziedzic (c), Rutkowski (libero) oraz Żuczek (6), Pająk, Kloc, Łabaj, Mędrygał (2), trenerzy: Patryk Masłowski i Mateusz Hołobut 

SPORTUR: Uchman, Fryń, Wrucha, Tajchman (c), Trojnar, Kluz, Nazimek (libero), trener: Magdalena Mokrzycka 

 

sędziowali: Mateusz Górnicki (Strzyżów) i Michał Pasterz (Jasło)

widzów: 30

foto: Zdzisław Kałamarz, więcej zdjęć: https://photos.google.com/share/AF1Qip

 

 

podobne wpisy