| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | IV LM: Piękna walka Lubczy II i Prosportu Czudec, zakończona zwycięstwem gości.

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

IV LM: Piękna walka Lubczy II i Prosportu Czudec, zakończona zwycięstwem gości.

W niedzielne popołudnie w Kielanówce spotkały się zespoły sąsiadujące w tabeli, które już w pierwszej rundzie stoczyły bardzo zacięty bój. Identycznie było tym razem. Obie drużyny miały sporo pecha i po drodze w trakcie sezonu traciły kluczowych zawodników. Lubcza II mogła tylko załamać ręce, bo w piątek straciła kolejnego swojego lidera Konrada Witka, który był ostatnio w wyśmienitej formie. Na wskroś tym problemom ekipy stoczyły pasjonujący mecz walki i zostawiły […]

W niedzielne popołudnie w Kielanówce spotkały się zespoły sąsiadujące w tabeli, które już w pierwszej rundzie stoczyły bardzo zacięty bój. Identycznie było tym razem. Obie drużyny miały sporo pecha i po drodze w trakcie sezonu traciły kluczowych zawodników. Lubcza II mogła tylko załamać ręce, bo w piątek straciła kolejnego swojego lidera Konrada Witka, który był ostatnio w wyśmienitej formie. Na wskroś tym problemom ekipy stoczyły pasjonujący mecz walki i zostawiły na parkiecie całe serce. Pojedynek obfitował zarówno w długie i szalone wymiany, okraszone pięknymi obronami, jak i fragmenty błędów oraz przestojów.  Emocji było jednak co niemiara. Tym razem, po dramatycznym tie-breaku, ze zwycięstwa cieszył się zespół z Czudca.

 

Już od samego początku spotkanie toczyło się w szalonym tempie, a zespoły ofiarnie walczyły w obronie. Kibice obejrzeli kilka dłuższych wymian, które zwiastowały na prawdę interesujące widowisko. Żaden z zespołów nie był w stanie osiągnąć pokaźnej zaliczki. Skromna inicjatywa pozostawała po stronie Lubczy, której liderem w ataku był bezbłędny w tym fragmencie Tomasz Pająk. Ekipa Prosportu również odpowiadała skutecznymi akcjami, a pewnie z lewego skrzydła zbijał Mateusz Nieroda. Warto podkreślić, że przez całego seta, żadna z ekip nie osiągnęła więcej niż dwóch oczek przewagi. To musiało doprowadzić do emocjonującej końcówki. Zespół z Czudca wygrał kilka dłuższych wymian, a miejscowym zabrakło w nich trochę szczęścia i chłodnej głowy w obronie. Przyjezdni mieli setbola przy stanie 24:21, ale Lubcza II odrobiła całość strat i po skutecznym zbiciu na kontrze autorstwa Kamila Worosza, doprowadziła do remisu. Ostatecznie to goście wygrali kontrę i triumfowali 26:24.

 

Drugi set przebiegał nieco inaczej, bowiem zespoły nie grały już tak równo i zdobywały punkty seriami. Jako pierwsi odskoczyli zawodnicy z Racławówki, którzy przy serwisach Tomasza Pająka objęli prowadzenie 8:3. Gospodarze szybko roztrwonili zaliczkę, bo mieli kłopoty z odbiorem serwisów rywala, co przełożyło się na spadek skuteczności w ataku. Odrzucające zagrywki Marcina Kusztyba oraz bezbłędne kontrataki w wykonaniu jego kolegów sprawiły, że Prosport Marmax odrobił całość strat i doprowadził do remisu po 11. Później kibice obejrzeli kolejny dłuższy fragment walki punkt za punkt. Odskoczyć zdołała w końcu ekipa gospodarzy. Skuteczny w ataku, a później także w polu serwisowym był Szymon Mędrygał i jego drużyna objęła prowadzenie 23:18. Asa dołożył jeszcze Piotr Rutkowski i tym sposobem zakończył drugą odsłonę, a miejscowa drużyna zwyciężyła do 19.

 

Szalenie wyrównany był też początek trzeciego seta, ale z czasem zaliczkę zdołał wypracować zespół z Czudca. Przyjezdni popracowali blokiem i odskoczyli na 11:7. To pozwoliło im złapać pewność siebie, za to coraz więcej prostych błędów popełniali siatkarze z Racławówki, którzy nadal mieli kłopoty z dokładnym przyjęciem. Prosport Marmax w błyskawicznym tempie powiększył prowadzenie i po chwili na tablicy widniał wynik 20:13. Trenerzy Masłowski  i Hołobut wymienili niemal całą szóstkę, ale ich podopieczni nie byli już w stanie poukładać gry. Skuteczne zbicia Modliszewskiego i Nierody dały zespołowi gości wygraną 25:15.

 

Role odwróciły się w czwartym secie. Tym razem bardzo zmobilizowana rozpoczęła Lubcza II i na szalę zwycięstwa rzuciła resztkę sił. Zagrała przy tym dużo spokojniej niż dotychczas i lepiej przyjmowała. Kłopot z odbiorem serwisów Mędrygała mieli za to przyjezdni i na tablicy widniał wynik 10:6 dla ekipy z Racławówki. Podopieczni trenera Józefa Sitka  na dłużej utknęli w jednym ustawieniu, a serię skutecznych serwisów zaprezentował Tomasz Pająk i jego zespół zdobył pięć kolejnych oczek z rzędu, dzięki czemu prowadził już 19:10. Do samego końca miejscowi grali pewnie w ataku i tym razem to oni triumfowali do 15.

 

Ten mecz miał różne oblicza, ale zmierzał do tie-breaka, którego można było prognozować już od początku.  Decydujący set był kwintesencją tego pojedynku i potwierdził, że po przeciwnych stronach siatki stanęły bardzo waleczne zespoły. Raz jeszcze, na przekór problemom rzuciły wszystko co najlepsze, aby kończyć to spotkanie w radosnych nastrojach. Początek był wyrównany, ale skromną zaliczkę utrzymywali gospodarze. Skutecznie z krótkiej zbijał dobrze dysponowany tego dnia środkowy Lubczy Paweł Soroka i jego ekipa objęła prowadzenie 7:5. Po chwili miejscowi mili okazję do kontry, ale jej nie wykorzystali i ostatecznie na zmianę stron schodzili przegrywając 8:7. Ku uciesze miejscowej publiczności młodzi siatkarze z Racławówki przeprowadzili jeszcze jeden zryw. Świetnie popracowali blokiem, a na kontrach skutecznie zbijali Tomasz Żuczek i Tomasz Pająk. Zrobiło się 12:9 dla gospodarzy. Byli oni na dobrej drodze do zwycięstwa, tym bardziej, że w kolejnej akcji mieli piłkę po swojej stronie. Ostatecznie długą i dramatyczną wymianę wygrał zespół z Czudca, a miejscowi mieli po tej akcji sporo obiekcji co do kontrowersyjnych decyzji sędziów, którym także udzieliły się olbrzymie emocje towarzyszące temu spotkaniu. Prosport zwietrzył swoją szansę i w końcówce zagrał koncertowo w obronie. Na siatce ręka nie zadrżała Nierodzie oraz Modliszewskiemu i to gracze z Czudca przy stanie 14:13 mieli pierwszego setbola. Ostatecznie wykorzystali kontrę, a sprytem wykazał się doświadczony Marcin Kusztyb i to on zakończył ten pojedynek.

 

Nasi młodzi gracze bardzo żałowali, że pomimo ambitnej i momentami dramatycznej walki nie udało im się zakończyć tego meczu zwycięstwem. Z dwóch punktów cieszył się tym razem zespół z Czudca, który również ciężko pracował na końcowy sukces. Brawa z pewnością należą się obu ekipom, bo nikt na parkiecie nie odpuszczał i zespoły stawiły czoła potężnym przeciwnościom losu, które nękają ich w tym sezonie. Do końca rozgrywek pozostają jeszcze cztery kolejki i walka w środkowej strefie tabeli do samego końca będzie bardzo emocjonująca.

 

LUBCZA II Racławówka – PROSPORT MARMAX Czudec 2:3 (24-26, 25-19, 15-25, 25-15, 14-16)

 

LUBCZA II: Pająk (18- punkty), Kieś (1), Worosz K. (4), Dziedzic (c, 1), Soroka (12), Mędrygał (24), Grobelny (libero) oraz Żuczek (10), Rutkowski (6), Worosz D., Łabaj, Chmiel, trenerzy: Patryk Masłowski i Mateusz Hołobut 

PROSPORT: Buda (c), Kubas, Środoń, Stolarski, Kusztyb, Nieroda, Kmon (libero) oraz Modliszewski, trener: Józef Sitek 

 

sędziowali: Marzena Dynarek i Rafał Pragłowski (Dębica)

widzów: 50

Obszerna Galeria zdjęć z meczu dostępna TUTAJ . foto: Bogdan Kaczor 

podobne wpisy