| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | IV LM: Zacięta walka i bardzo ważne zwycięstwo Lubczy II !

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

IV LM: Zacięta walka i bardzo ważne zwycięstwo Lubczy II !

To był wyrównany, twardy mecz walki. Pojedynek, którego wynik odgrywał bardzo istotną rolę w kontekście awansu do rundy finałowej. Obie ekipy nie ustrzegły się błędów, a emocje i niepokój były wyczuwalne. Zespół z Czudca zagrał lepiej niż w pierwszym starciu obu ekip i przez dwa sety stawiał bardzo trudne warunki. Był bliski zwycięstwa w drugiej odsłonie, kiedy to prowadził 24:21. Ekipa Lubczy II zdołała jednak wyszarpać wygraną, miała w tym […]

To był wyrównany, twardy mecz walki. Pojedynek, którego wynik odgrywał bardzo istotną rolę w kontekście awansu do rundy finałowej. Obie ekipy nie ustrzegły się błędów, a emocje i niepokój były wyczuwalne. Zespół z Czudca zagrał lepiej niż w pierwszym starciu obu ekip i przez dwa sety stawiał bardzo trudne warunki. Był bliski zwycięstwa w drugiej odsłonie, kiedy to prowadził 24:21. Ekipa Lubczy II zdołała jednak wyszarpać wygraną, miała w tym meczu więcej szczęścia. W trzeciej partii gracze z Racławówki przypieczętowali bardzo ważny komplet punktów, a do wygranej poprowadził ich dobrze dysponowany tego dnia Michał Pomianek. Niestety, w ostatniej akcji drugiego seta bardzo poważnie wyglądającej kontuzji kolana doznał gracz Prosportu Jakub Perłowski. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia i na boisko!

 

Na początku spotkania ekipa z Czudca bardzo dobrze grała w odbiorze zagrywki i pewnie wykańczała swoje akcje. Dzięki temu utrzymywała skromną zaliczkę. Gdy serią skutecznych serwisów odpowiedział Staszek Kuśnierz, na tablicy widniał wynik 8:6 dla miejscowych.  Później kibice oglądali dłuższy fragment walki punkt za punkt. Nie brakowało emocjonujących wymian z ładnymi atakami, ale też prostych błędów po jednej i drugiej stronie. Ekipie Lubczy II udało się odskoczyć na 17:14, a to za sprawą skutecznych ataków na kontrach autorstwa Michała Pomianka. Zespół z Czudca popracował blokiem i zdołał doprowadzić do remisu po 19. Końcówka należała jednak do miejscowych. Dobra postawa w polu serwisowym i skuteczna gra w ataku pozwoliła zwyciężyć do 22, a ostatni punkt w tej partii zdobył skutecznym atakiem po skosie Pomianek.

 

Zespół z Racławówki nieźle rozpoczął także drugą odsłonę. Rywale mieli kłopoty z przyjęciem zagrywki, co przełożyło się na kilka przegranych akcji. Z czasem ekipa z Czudca odrobiła straty, a nawet przejęła inicjatywę. Gracze PorSportu grali dużo lepiej w obronie, mieli okazje do kontr, a skuteczne ataki Modliszewskiego dały im prowadzenie 13:10. Ekipa Lubczy II mocno pogubiła się w tym fragmencie. Psuła sporo zagrywek i nie dawała sobie szans na odrobienie strat. Rywale nakręcali się z każdą akcją. Prowadzili już nawet 18:14 i wydawało się, że kontrolują przebieg seta. Miejscowi gracze zaczęli mozolnie odrabiać straty i po chwili przegrywali już tylko 20:21. Siatkarze z Czudca popracowali blokiem i przy stanie 24:21 mieli pierwszego setbola. Lubcza wytrzymała presję i zdobyła punkt kontaktowy przy stanie 24:23. W kolejnej akcji rywale byli bliscy zakończenia seta, ale po naradzie sędziowie uznali, że atak Modliszewskiego trafił w antenkę, a nie w blok. Lubczy II udało się przełamać rywala. W kluczowym momencie zimną krew w ataku zachowali Kuśnierz i Witek. Miejscowi mieli piłkę setową przy stanie 26:25. W kolejnej akcji wspomniany duet zawodników popracował blokiem i dwa razy w jednej akcji powstrzymywał Jakuba Perłowskiego. Za drugim razem koledzy nie byli w stanie go wyasekurować i ekipa gospodarzy szalała ze szczęścia. Niestety na sali szybko zapanowała konsternacja. We wspomnianej akcji gracz Prosportu upadł tak niefortunnie, że nabawił się groźnie wyglądającej kontuzji kolana. Został zniesiony z boiska, a później zabrany do szpitala.

 

Wydarzenia z ostatnich akcji odbiły się na graczach obu drużyn. W cięższej sytuacji byli zawodnicy z Czudca, bo wypuścili z rąk dogodną okazję na wygranie seta, a także stracili podstawowego siatkarza. Przyjezdni początkowo grali bardzo słabo, byli zgaszeni, popełniali sporo błędów. Miejscowy zespół odskoczył na 8:5, później po ładnych akcjach na kontrach prowadził już 13:7. Wydawało się, że gracze z Racławówki mają ten mecz w garści. Tym bardziej, że po chwili na tablicy widniał wynik 17:10. Ekipa Lubczy II dała się jednak uśpić. Zgubiła koncentrację, zaczęła popełniać bardzo proste błędy w ataku. ProSport zbliżył się na 17:18. Zanosiło się na kolejną ciekawą końcówkę, ale tak się nie stało. Ostatnie akcje zdecydowanie należały do gospodarzy. Przyjezdni popełnili kilka błędów, za to w zespole z Racławówki nie mylili się Pomianek i Kloc. Po tej udanej końcówce miejscowi mieli sześć okazji do zakończenia tego meczu. Wykorzystali już pierwszą z nich, kiedy to Maksymilian Gajdek atakiem z drugiej obił dłonie blokujących i zakończył to spotkanie.

 

Najważniejsze w tym spotkaniu były punkty, a styl miał raczej drugorzędne znaczenie. Szczęście było dziś po stronie Lubczy II, która wytrzymała tę trudną próbę i  odniosła czwarte z rzędu zwycięstwo, w tym trzecie bez straty seta! Dzięki temu nasza drużyna uciekła dzisiejszemu rywalowi na pięć punktów i ciągle pozostaje na drugim miejscu w tabeli. Awans do rundy finałowej wywalczy trzy najlepsze zespoły z grupy. Tabelę można zobaczyć TUTAJ  

 

LUBCZA II Racławówka – PROSPORT MARMAX Czudec 3:0 (25-22, 27-25, 25-18)

 

LUBCZA: Żuczek, Pomianek, Witek, Worosz, Dziedzic (c), Kuśnierz, Kłeczek (libero I) oraz Gajdek, Kloc, trener: Bogdan Dziedzic  

PROSPORT: Buda D., Buda B. (c), Stolarski, Modliszewski, Perłowski, Środoń, Łukaszek (libero I) oraz Dulemba, Rykała, Nieroda, Kawa (libero II), trener: Wojciech Szela

 

sędziowali: Michał Kazała i Agnieszka Jarek (Rzeszów)

widzów: 30

podobne wpisy