| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | Lubcza wygrała z Cisami. Kielce pokazały siłę.

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

Lubcza wygrała z Cisami. Kielce pokazały siłę.

Rozpoczął się historyczny turniej na hali w Niechobrzu. Półfinałowe zmagania o awans do II ligi mężczyzn udanie zainaugurował zespół Lubczy, który przy wypełnionych po brzegi trybunach, w trzech setach pokonał Cisy Nałęczów. Początek tego pojedynku był trochę nerwowy i zespoły popełniły sporo błędów, ale w dalszej części rywalizacji gracze Andrzeja Tereszkiewicza opanowali sytuację i kontrolowali boiskowe wydarzenia.  Od zwycięstwa turniejowe zmagania rozpoczął także zespół Galeria Ciepła Effector […]

Rozpoczął się historyczny turniej na hali w Niechobrzu. Półfinałowe zmagania o awans do II ligi mężczyzn udanie zainaugurował zespół Lubczy, który przy wypełnionych po brzegi trybunach, w trzech setach pokonał Cisy Nałęczów. Początek tego pojedynku był trochę nerwowy i zespoły popełniły sporo błędów, ale w dalszej części rywalizacji gracze Andrzeja Tereszkiewicza opanowali sytuację i kontrolowali boiskowe wydarzenia.  Od zwycięstwa turniejowe zmagania rozpoczął także zespół Galeria Ciepła Effector Kielce. Młoda ekipa z województwa świętokrzyskiego przyjechała na turniej w bardzo mocnym składzie, z kilkoma zawodnikami, którzy w bieżącym sezonie występowali w pierwszej drużynie Effectora w Plus Lidze. Dzięki temu szybko wyrosła na faworyta turnieju, ale w pierwszym meczu nie miała z GKPSem łatwej przeprawy. Ekipa z Gorlic grała na pełnym luzie i postawiła trudne warunki, lecz ostatecznie uległa ona rywalowi 1:3.

 

Początek tego pojedynku był bardzo nerwowy w wykonaniu obu ekip. Inauguracyjna trema przełożyła się na wiele błędów. Zespół z Nałęczowa nie mógł wstrzelić się zagrywką i często mylił się w tym elemencie. Przez dłuższy czas utrzymywał się wynik remisowy. Skuteczny blok Grzegorza Kasprzyka sprawił, że miejscowi odskoczyli na 14:12. Po chwili prowadzenie zespołu z Racławówki wynosiło już trzy oczka, a gdy ładną akcję skutecznym atakiem z szóstej strefy wykończył Hołobut, na tablicy widniał wynik 20:16 dla miejscowych. Serwisem popracował siatkarz Cisów Kamil Smyl i jego zespół zdobył punkt kontaktowy przy stanie 21:22. Z trudnego ustawienia Lubczę wyciągnął Mateusz Hołobut, który przełamał dłonie blokujących. Miejscowy zespół ostatecznie zwyciężył do 21, a seta skuteczną zagrywką zakończył Filip Płonka.

 

Ekipa z Racławówki bardzo dobrze rozpoczęła także drugą odsłonę. Przy serwisach Filipa Płonki podopieczni Andrzeja Tereszkiewicza odskoczyli na 10:4. Zespół z Nałęczowa popełnił w tym fragmencie kilka prostych błędów, ale Cisy szybko wzięły się do odrabiania strat. Skuteczny serwis oraz dobra praca w obronie sprawiły, że ekipa Przemysława Chrościckiego przegrywała już tylko 12 do 13. Bezbłędny w tym fragmencie był atakujący gości Michał Gałkowski.  Po kilku chwilach gospodarze znów powiększyli prowadzenie. Dobrymi serwisami imponował Mateusz Hołobut, a  na kontrach nie mylił się Przemek Fedko. Dzięki temu na tablicy widniał wynik 20:15 dla miejscowych. W zespole z Nałęczowa zagrywką zaryzykował Piotr Krysiak i odrobił część strat, ale decydujące akcje należały do graczy z Racławówki, którzy ostatecznie triumfowali 25:20.

 

W pierwszych akcjach trzeciej odsłony lepiej prezentowali się gracze z Nałęczowa i to oni odskoczyli na 8:5. Gospodarze szybko wzięli się do odrabiania strat, a gdy trzy razy z rzędu skutecznie na kontrach zbijał Przemek Fedko, siatkarze Lubczy objęli prowadzenie 11:10. To był przełomowy moment tego spotkania. Cisy znacząco spuściły z tonu i w kolejnym fragmencie nie podjęły już walki. Gospodarze złapali luz, którego trochę brakowało na początku spotkania. Rozgrywający Lubczy Patryk Masłowski kilka razy ładnie uruchamiał swoich środkowych, którzy nie mieli kłopotów z wykańczaniem akcji. Drugą w tym meczu bardzo długą serią serwisów popisał się jeszcze Filip Płonka i miejscowi gracze odskoczyli na 22:13, by  ostatecznie triumfować do 16.

 

W pierwszym dniu turnieju nasi gracze wykonali swoje zadanie bezbłędnie. W sobotę czeka ich bardzo trudny pojedynek z GKPSem Gorlice, który może zdecydować o awansie do Turnieju Finałowego. Spotkanie zapowiada się pasjonująco, jego początek zaplanowano na godzinę 18. Wcześniej na parkiecie spotkają się gracze reprezentujący zespoły LKS Cisy Nałęczów i Galeria Ciepła Effector Kielce.

 

LUBCZA Racławówka – CISY Nałęczów 3:0 (25-21, 25-20, 25-16) 

 

LUBCZA: Gajdek (4- punkty), Masłowski (c, 1), Hołobut (16), Kuśnierz (7), Kasprzyk (9), Płonka (8), Włodyga (libero I) oraz Fedko (8), trener: Andrzej Tereszkiewicz  

CISY: Kozioł (c), Orlik, Gałkowski, Słonka, Kisiel, Smyl, Buszko (libero) oraz Krysiak, Łuszczewski, trener: Paweł Chrościcki 

 

sędziowali: Michał Łukaszewicz i Agnieszka Dąbrowska (Białystok)

widzów: 210

 

Ekipa Galeria Ciepła Effector Kielce przyjechała na turniej do Niechobrza bardzo mocnym składem i szybko urosła na faworyta rywalizacji. Gracze z Gorlic już po rozgrzewce wiedzieli, że mogą w tym spotkaniu grać na dużym luzie. Początek nie układał się po myśli drużny GKPSu. Silne serwisy dały kieleckiej drużynie prowadzenie 16:7. Pierwszego setbola gracze Effectora mieli przy stanie 24:11, ale wtedy stała się rzecz niezwykła. W pole serwisowe powędrował gracz z Gorlic Bartosz Szpyrka. Leworęczny siatkarz skutecznymi zagrywkami odrzucił od siatki graczy z Kielc. Ci albo popełniali błędy bezpośrednio w przyjęciu, albo mylili się z sytuacyjnych piłek. Na tablicy pojawił się wynik 24:21 i dopiero wtedy skuteczne zbicie Michała Superlaka zakończyło tą odsłonę.

 

GKPS dzięki dobrej grze w końcówce uwierzył, że w tym spotkaniu można powalczyć. Grał odważnie, na pełnym luzie. Mimo tego także i w drugim secie inicjatywa pozostawała po stronie graczy z Kielc. Nie była ona może już tak wyraźna jak w premierowej partii. Potężne serwisy Jacka Ziemnickiego oraz skuteczna gra kieleckich środkowych sprawiła, że Effector odskoczył na 15:9. GKPS do walki poderwał skuteczny w ataku i na zagrywce Gniewomir Krupczak. Jego zespół zdobył punkt kontaktowy przy stanie 15:16. Serwisy kapitana kieleckiej ekipy Krzysztofa Antosika spowodowały, że zespół z województwa świętokrzyskiego ponownie odskoczył na cztery oczka. Team z Gorlic nie rezygnował z walki. Skuteczna gra na kontrach oraz błędy rywali sprawiły, że GKPS miał setbola przy stanie 24:23. Ostatecznie kielczanie pomylili się w ataku i w meczu był remis 1:1.

 

Kolejne dwie odsłony były już zdecydowanie bardziej jednostronne. Podrażniony zespół z Kielc wzmocnił serwis i bardzo szybko przejął dominację. Szczególnie wiele kłopotów w polu zagrywki sprawiali rywalom Mateusz Stós i Jacek Ziemnicki. Na środku skuteczni w bloku i ataku byli Andriy Orobko i Wojciech Dyk. Ozdobą meczu było kilka efektownych ataków autorstwa znanego z Plus Ligowych parkietów Michała Superlaka. Mierzący 206cm  zawodnik parokrotnie „zmierzył” blok rywali. GKPS dzielnie walczył zarówno w trzecim jak i czwartym secie, skuteczny do bólu był Adrian Turek, który z premedytacją raz po raz obijał dłonie rosłych blokujących z Kielc. Zespół Effecotra nie pozwolił sobie już jednak na rozluźnienie i ostatecznie triumfował do 15 i 20, a w całym meczu 3:1. Poczynania młodych kieleckich graczy z trybun z zadowoleniem oglądał prezes Effectora, a zarazem wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Jacek Sęk, który zostawił organizatorom kilka ciepłych słów.

 

GKPS Gorlice – GALERIA CIEPŁA EFFECTOR Kielce 1:3 (21-25, 27-25,15-25, 20-25)

 

GKPS: Czupik, Turek, Nikiel (c), Krupczak, Szpyrka, Bąk, Kaszyk (libero I) oraz Dygoń, Gryga, Pietrusza, Urbanik, Juruś (libero II), trener: Krzysztof Kozłowski, asystent: Bartłomiej Niemiec

GALERIA CIEPŁA EFFECTOR: Orobko, Stós, Dyk, Ziemnicki, Antosik (c), Superlak, Biniek (libero I) oraz  Fludra, Jaworski, Kroć, Iszczuk, Grysak (libero II), trener: Mateusz Grabda, asystent: Tomasz Wątorek 

 

sędziowali: Agnieszka Dąbrowska i Michał Łukaszewicz (Białystok)

widzów: 50

 

Harmonogram gier w pozostałych dniach turnieju finałowego przedstawia się następująco:

Sobota 29 kwietnia:
16:00 LKS CISY Nałęczów – GALERIA CIEPŁA EFFECTOR Kielce
18:00 SST LUBCZA Racławówka – GKPS Gorlice

Niedziela 30 kwietnia:
11:00 GKPS Gorlice – LKS CISY Nałęczów
13:00 GALERIA CIEPŁA EFFECTOR Kielce – SST LUBCZA Racławówka
15:00 Oficjalne zakończenie Turnieju- wręczenie nagród indywidualnych i drużynowych

 

podobne wpisy