| BALS | Odrobione zaległości!

BALS

Odrobione zaległości!

W zaległym meczu pierwszej kolejki BALS Strumyk Wola Zgłobieńska doznał trzeciej porażki z rzędu. W starciu z Union  Jackiem  obrońce tytułu stać było tylko na półtorej seta dobrej gry. Później zdecydowanie dominował już bardziej doświadczony i ograny team z Rzeszowa. Trudne taktyczne zagrywki uniemożliwiły Strumykowi wyprowadzanie skutecznych akcji. Pierwszy set rozpoczął się od wyrównanej walki, ale od stanu 15:15 przy dobrych zagrywkach Damiana Guzka Strumyk odskoczył na 24:18. […]

W zaległym meczu pierwszej kolejki BALS Strumyk Wola Zgłobieńska doznał trzeciej porażki z rzędu. W starciu z Union  Jackiem  obrońce tytułu stać było tylko na półtorej seta dobrej gry. Później zdecydowanie dominował już bardziej doświadczony i ograny team z Rzeszowa. Trudne taktyczne zagrywki uniemożliwiły Strumykowi wyprowadzanie skutecznych akcji. Pierwszy set rozpoczął się od wyrównanej walki, ale od stanu 15:15 przy dobrych zagrywkach Damiana Guzka Strumyk odskoczył na 24:18. Grę w ataku tradycyjnie ciągnął Mateusz Surowiec, i wydawało się, że nieźle grający strumyk spokojnie dowiezie tę partię do końca. Wtedy jednak po stronie graczy z Woli zapanowała nie moc w ataku i przyjęciu i na tablicy świetlnej widniał wynik 24:23. Decydującą piłkę skończył jednak silnym atakiem po bloku wspomniany już Guzek i Strumyk dowiózł zwycięstwo. Drugi set przebiegał bardzo podobnie. Z jedną tylko różnicą. W drugiej fazie seta w polu zagrywki zameldował się rzeszowianin Mariusz Wilczyński i ze stanu 17:17 zrobiło się 24:17. Union Jack wygrał tą partię, a przestój Strumyka z drugiej odsłony mocno przeniósł się na trzecią. Rzeszowianie uspokoili i ustabilizowali grę i dość trudnymi zagrywkami wybili rywalom siatkówkę z głowy wygrywając do …8. Na początku czwartego seta wydawało się, że siatkarze z Woli Zgłobieńskiej podejmą walkę, ale szybko odskoczyli rywale i do 20 wygrali także i tego seta. Union Jack, który należy do faworytów ligi powoli pnie się w górę tabeli. Strumyk po raz trzeci z rzędu był w stanie ugrać tylko seta i po świątecznej przerwie mistrz będzie walczył o… życie.

podobne wpisy