| SIATKARZE | Pełna kontrola.

SIATKARZE

Pełna kontrola.

Zwycięstwo Lubczy w starciu z AZSem Rzeszów nie było praktycznie ani przez moment zagrożone. Spotkanie nie stało może na najwyższym poziomie, ale siatkarze z Racławówki kontrolowali przebieg gry i zaprezentowali kilka bardzo ładnych zagrań. Dzięki tej wygranej podopieczni Andrzeja Tereszkiewicza przybliżyli się do zajęcia drugiego miejsca w tabeli na koniec fazy zasadniczej. Rozkład zdobywanych punktów wskazuje na równą grę całej drużyny, a najwięcej oczek dla gospodarzy zdobyli Mateusz Bryliński (13) […]

Zwycięstwo Lubczy w starciu z AZSem Rzeszów nie było praktycznie ani przez moment zagrożone. Spotkanie nie stało może na najwyższym poziomie, ale siatkarze z Racławówki kontrolowali przebieg gry i zaprezentowali kilka bardzo ładnych zagrań. Dzięki tej wygranej podopieczni Andrzeja Tereszkiewicza przybliżyli się do zajęcia drugiego miejsca w tabeli na koniec fazy zasadniczej. Rozkład zdobywanych punktów wskazuje na równą grę całej drużyny, a najwięcej oczek dla gospodarzy zdobyli Mateusz Bryliński (13) i Grzegorz Kasprzyk (12).

 

 

Miejscowi siatkarze rozpoczęli od efektownych akcji w wykonaniu Stanisława Kuśnierza i Przemysława Fedko, co dało im prowadzenie 6:2. Uniwersytecki zespół szybko zdobył punkt kontaktowy, a po kolejnych błędach Lubczy, Rzeszowianie objęli prowadzenie 9:8. Drużyna z Racławówki szybko odzyskała inicjatywę, a gdy serią silnych serwisów popisał się Fedko, na tablicy widniał wynik 16:12. Gospodarze grali bardzo pewnie, z dobrze rozegranych piłek skutecznie atakowali Hołobut i Bryliński, a ich zespół odskoczył na 21:15. Dwa asy serwisowe Grzegorza Kasprzyka dały Lubczy pierwszego setbola przy stanie 24:17, a wygraną do 18 przypieczętował efektownym atakiem ze środka Staszek Kuśnierz.

 

Początek drugiej partii był bardziej wyrównany, ale po bardzo ładnej, podwójnej krótkiej gospodarze odskoczyli na 7:5. Pewne zbicia na kontrach autorstwa Mateusza Brylińskiego dały miejscowym prowadzenie 11:7, a po efektownym ataku Hołobuta było już 15:10 dla jego drużyny. Wtedy do walki poderwał się zespół Uniwersytetu Rzeszowskiego, blokiem popracował Andrzej Szot, w dodatku gracze z Racławówki popełnili kilka prostych błędów i pozostał im już tylko jeden punkt przewagi. Lubcza szybko uspokoiła sytuację, dobrze zagrywał Fedko, ładnymi obronami popisywał się libero Tomasz Włodyga i błyskawicznie zrobiło się 20:16. Gospodarze w tej partii utrudniali sobie nieco zadanie zepsutymi serwisami, ale nie mieli kłopotów z wygraniem końcówki. Wysoką skuteczność w ataku zachował Hołobut i jego ekipa zwyciężyła do 19.

 

AZS nieźle zainaugurował trzecią odsłonę, skuteczna gra w obronie i ataku Maksymiliana Gajdka dała tej drużynie prowadzenie 4:1, ale miejscowi błyskawicznie odpowiedzieli i doprowadzili do remisu. Dwa z rzędu skuteczne ataki z szóstej strefy autorstwa Przemka Fedko sprawiły, że inicjatywa powróciła na stronę Lubczy. Ten sam zawodnik popisał się też efektownym blokiem w duecie ze Staszkiem Kuśnierzem i gospodarze prowadzili 13:9. Rzeszowski zespół w tym momencie zaczął popełniać masę błędów w ataku, raz po raz zbijając daleko w aut i po chwili było już 17:10, a nawet 20:11 dla podopiecznych Andrzeja Tereszkiewicza. W końcówce Akademikom po niezłych akcjach w obronie i ataku udało się nieco zmniejszyć rozmiary porażki, ale na uratowanie seta było już zdecydowanie za późno. Spotkanie skutecznym atakiem z krótkiej zakończył Tomasz Żuczek i Lubcza mogła cieszyć się z trzech oczek.

 

Ta wygrana sprawiła, że ekipa z Racławówki umocniła się na drugim miejscu i przed decydującym starciem ma nad trzecim Appgo trzy oczka przewagi. Arcyważny i arcyciekawy pojedynek tych ekip już w najbliższą sobotę.

 

LUBCZA Racławówka – AZS UR Rzeszów 3:0 (25:18, 25:19, 25:18)

 

LUBCZA: Fedko (9- punkty), Kasprzyk (12), Hołobut (11), Kuśnierz (9), Masłowski (c, 1), Bryliński (13), Włodyga (libero) oraz Tworek, Niedzielski, Szalacha, Żuczek (1), Kielar, trener: Tereszkiewicz

AZS UR: Szot, Kachmarchyk, Rataj, Dobel (c), Myrda, Kozicki, Fornal (libero) oraz Gajdek, trener: Bobula, asystent: Bajorek

 

sędziowali: Bartosz Serwatko (Sanok) i Maciej Domaradzki (Iwonicz Zdrój)

widzów: 60

podobne wpisy