| SIATKARZE | Tęcza rozbita w Niechobrzu.

SIATKARZE

Tęcza rozbita w Niechobrzu.

To był czwarty mecz naszych IV-ligowców w bieżącym sezonie na własnym terenie. Z hali w Niechobrzu nikt jeszcze nie wywiózł chociażby seta. Dziś ta sztuka nie udała się Tęczy Sędziszów. Zespół ten popełnił bardzo dużą ilość błędów własnych i wysoko przegrał wszystkie partie. Ekipa Grzegorza Masłowskiego kroczy w lidze od zwycięstwa do zwycięstwa. Dziś nie grała bajecznej siatkówki, ale bez problemów zainkasowała trzy punkty.   Wyrównany i emocjonujący był praktycznie tylko początek […]

To był czwarty mecz naszych IV-ligowców w bieżącym sezonie na własnym terenie. Z hali w Niechobrzu nikt jeszcze nie wywiózł chociażby seta. Dziś ta sztuka nie udała się Tęczy Sędziszów. Zespół ten popełnił bardzo dużą ilość błędów własnych i wysoko przegrał wszystkie partie. Ekipa Grzegorza Masłowskiego kroczy w lidze od zwycięstwa do zwycięstwa. Dziś nie grała bajecznej siatkówki, ale bez problemów zainkasowała trzy punkty.

 

Wyrównany i emocjonujący był praktycznie tylko początek spotkania. Nasi siatkarze jako pierwsi odskoczyli na cztero-punktowe prowadzenie po atakach Przemka Fedki i efektownym podwójnym bloku. Od tego momentu gra przyjezdnych kompletnie się posypała. Zawodnicy z Sędziszowa Małopolskiego często mylili się w ataku i zagrywce. Podopieczni Janusza Przywary nie mogli odnaleźć się w żadnym elemencie i zawiązać swojej gry. W efekcie już po chwili przegrywali 12 do 19. W całym secie zespół Tęczy oddał nam aż 14 punktów po błędach własnych i przegrał do 18.

 

Na początku drugiej partii Sędziszowianie wzmocnili zagrywkę i prowadzili 6:4. Zaraz potem mieliśmy remis, a w grze nadal dominowały błędy, mało było ciekawych siatkarskich akcji. Lubcza poprawiła grę i po dobrych kontrach odjechała na 15:11. Rywale na chwilę zniwelowali kilka oczek straty i było 18:16. Naszym zawodnikom szybko udało się odbudować przewagę i na tablicy świetlnej widniał wynik 22:17. Wygranego do 18 seta zakończył atakiem  z krótkiej Stanisław Kuśnierz.

 

Spokojną przewagę ekipa z Racławówki osiągnęła także na początku trzeciej partii. Nasi zawodnicy prowadzili 9:5. W tym fragmencie było trochę mniej błędów, za to więcej ładnych ataków. Zespół gości próbował się mobilizować i pozostać w walce, lecz nie potrafił zdobyć dwóch, trzech oczek w serii. Z biegiem czasu Tęcza znów zaczęła notorycznie mylić się w ataku. Grająca spokojnie Lubcza kontrolowała przebieg partii i po chwili prowadziła już 18:13. W ataku dwa razy zameldował się debiutujący w naszym zespole 14-letni Mateusz Masłowski, który ze spokojem „starego wyjadacza” obijał dłonie blokujących. Zespół z Sędziszowa został kompletnie rozbity. Goście podsumowali nieudany mecz autowym atakiem z krótkiej, który zakończył zawody przy stanie 25:16.

 

LUBCZA Racławówka – TĘCZA Sędziszów 3-0 (25-18, 25-18, 25-16)

 

LUBCZA: Kąkol (4-punkty), Kasprzyk (7), Fedko (10), Puskarz (6), Masłowski P. (c)(1), Kuśnierz (7), Pociask (libero) oraz Bożek, Depa (1), Masłowski M. (2),

TĘCZA: Polek, Rusin, Cyrulik, Rogóż, Kubas, Gąsior, Wiater (libero) oraz Skwirut, Gołąb, Markiewicz

 

sędziowali: Serkan Eroglu i Piotr Sobolski (obaj Rzeszów)

 

widzów: 70

 

 

podobne wpisy