| SIATKARZE | Ważne zwycięstwo siatkarzy Lubczy!

SIATKARZE

Ważne zwycięstwo siatkarzy Lubczy!

Bardzo ciekawie zapowiadające się starcie Lubczy z Anilaną Rakszawa zakończyło się zwycięstwem za trzy punkty gospodarzy. Ten mecz miał różne fragmenty, ale przez zdecydowaną większość dominowali miejscowi i mogli oni zwyciężyć w trzech setach. Goście próbowali przeciwstawić się skuteczną zagrywką, ale to wystarczyło tylko na jednego seta.  Zespół z Racławówki wygrał, mimo iż wystąpił bez dwóch podstawowych siatkarzy- Grzegorza Kasprzyka i Mateusza Brylińskiego. Tego pierwszego godnie zastąpił Staszek Kuśnierz, […]

Bardzo ciekawie zapowiadające się starcie Lubczy z Anilaną Rakszawa zakończyło się zwycięstwem za trzy punkty gospodarzy. Ten mecz miał różne fragmenty, ale przez zdecydowaną większość dominowali miejscowi i mogli oni zwyciężyć w trzech setach. Goście próbowali przeciwstawić się skuteczną zagrywką, ale to wystarczyło tylko na jednego seta.  Zespół z Racławówki wygrał, mimo iż wystąpił bez dwóch podstawowych siatkarzy- Grzegorza Kasprzyka i Mateusza Brylińskiego. Tego pierwszego godnie zastąpił Staszek Kuśnierz, który był jednym z bohaterów meczu i zdobył 15 oczek, najwięcej spośród zawodników Lubczy.

 

 

Miejscowi lepiej zainaugurowali to spotkanie, blokiem zapunktował Radek Kielar, zastępujący dziś M. Brylińskiego, a skutecznym serwisem popisał się Kuśnierz i na tablicy widniał wynik 8:4 dla Lubczy. Gracze z Racławówki zaczęli jednak mylić się w ataku i po chwili prowadzili już tylko 10:9. Zespół Anilany starał się wykorzystywać swój najgroźniejszy element, czyli zagrywkę. Właśnie odrzucający serwis Grzegorza Wilczka dał gościom prowadzenie 15:13. Ekipa z Racławówki szybko odpowiedziała blokiem i doprowadziła do remisu. Później kibice oglądali dłuższy fragment wyrównanej walki, a dopiero gdy skutecznym serwisem przyjmujących zaskoczył Marcin Ziarnik, Lubcza odskoczyła na dwa oczka. Sytuacja w tym secie zmieniała się jak w kalejdoskopie, po chwili serią silnych serwisów popisał się rozgrywający gości Marcin Kania i Anilana prowadziła 23:21. Goście mieli setbola, ale miejscowi zdołali doprowadzić do remisu. Wtedy Lubcza zdobyła dwa oczka blokiem, najpierw Mateusza Hołobuta, potem Marcina Ziarnika i mogła cieszyć się z prowadzenia.

 

Udanie dla podopiecznych Andrzeja Tereszkiewicza rozpoczął się także set numer dwa. Początek tej odsłony zdecydowanie należał do środkowego Lubczy Staszka Kuśnierza, który był bardzo skuteczny w bloku oraz ataku i to on zdobył w tym fragmencie aż pięć oczek dla swojej ekipy. Było 7:2 dla gospodarzy, potem sprytnie kiwnął rozgrywający Patryk Masłowski i zespół z Racławówki prowadził już 12:5. Siatkarze z Rakszawy w tej partii całkowicie się pogubili, nie radzili sobie z przyjęciem, popełniali proste błędy. Długo w polu serwisowym przebywał Mateusz Hołobut i wówczas przewaga gospodarzy wzrosła do dziewięciu oczek. Gdy asa serwisowego dołożył Przemysław Fedko, na tablicy widniał wynik 20:10. Lubcza nie mogła już tego zmarnować i zwyciężyła do 15, a seta efektownym atakiem po skosie zakończył Fedko.

 

Wydawało się, że ekipa z Racławówki pewnie zmierza po trzy punkty. Tym bardziej, że po dobrych akcjach Radosława Kielara, na początku trzeciego seta prowadziła 5:0, a potem 8:3. Rywalom nie pozostało nic innego jak podjąć pełne ryzyko w polu serwisowym.  Tak też się stało, zagrywką trzykrotnie trafił Konrad Skoczylas i przewaga gospodarzy zmalała do dwóch oczek. Lubcza na krótko odskoczyła jeszcze na 12:7, ale wówczas serwisem zaryzykował były siatkarz zespołu z Racławówki- Mirosław Sowa i zdobył dla swojej obecnej ekipy punkt kontaktowy przy stanie 11:12. Skuteczna gra w obronie libero Tomasza Włodygi i udane kontry, dały miejscowym prowadzenie 16:13.  Po raz kolejny wydawało się, że Lubcza kontroluje przebieg boiskowych wydarzeń i nie da się już podnieść rywalowi. Ten jednak raz jeszcze zaryzykował serwisem. Seriami odrzucających zagrywek popisali się najpierw Dawid Kania, a potem Piotr Świątoniowski i rywale dość niespodziewanie uciekli na 22:19. Skutecznie i efektownie atakował  Grzegorz Winiarski,  a zwycięstwo w tej partii przypieczętował zbiciem  z drugiej linii M. Sowa.

 

Anilana nieźle prezentowała się w pierwszych akcjach kolejnej partii i początkowo utrzymywała skromną zaliczkę. Dobre zagrywki Kamila Koniuszewskiego dały gospodarzom prowadzenie 7:5. Lubcza zaczynała dominować, po chwili kontrę wykorzystał Przemek Fedko i było już 12:9. Skutecznym blokiem popisał się M. Ziarnik i zaliczka gospodarzy wzrosła do pięciu oczek.  Zespół z Rakszawy stracił już wiarę w zwycięstwo, zaczął popełniać błędy w polu zagrywki.  W końcówce tego spotkania znów zabłysnął Staszek Kuśnierz, który najpierw dobrze zagrywał, a potem zdobył trzy punkty  blokiem i atakiem. Ekipa z Racławówki spokojnie dowiozła prowadzenie do końca i zwyciężyła 25:17.

 

Kibice zgromadzeni w hali w Niechobrzu obejrzeli kilka ciekawszych akcji, choć trzeba przyznać, że kluczowym elementem w tym spotkaniu była zagrywka. Zespół z Racławówki w kolejnym meczu bardzo równo rozłożył atak i zachował w tym elemencie wysoką skuteczność. Cieszy, że mimo nieobecności dwóch podstawowych graczy, zespół z Racławówki poradził sobie z wymagającym rywalem, a zmiennicy w pełni wykorzystali swoją szansę.  W tym miejscu pragniemy serdecznie podziękować firmie SKYWARE, która dołączyła do grona sponsorów naszego klubu. Polecamy usługi tej firmy! 

 

LUBCZA Racławówka – ANILANA Rakszawa 3:1 (26:24, 25:15, 22:25, 25:17)

 

LUBCZA: Kielar (10- punkty), Fedko (13), Hołobut (12), Ziarnik (8), Masłowski (5), Kuśnierz (15), Włodyga (libero I) oraz Koniuszewski (8), trener Tereszkiewicz  

ANILANA: Winiarski (c), Kania, Wilczek, Boho B., Cisek T., Świątoniowski P., Szydło (libero I) oraz Swiątoniowski T., Skoczylas, Sowa, Cisek M., Krzyżak, trener Boho E.  

 

sędziowali: Tomasz Sternal (Dąbrowa Tarnowska) i Patryk Wierzbowicz (Rzeszów)

widzów:  50 

podobne wpisy