| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | III LM: Kolejny spokojny triumf siatkarzy Lubczy.

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

III LM: Kolejny spokojny triumf siatkarzy Lubczy.

Po raz drugi z rzędu siatkarze Lubczy zwyciężyli swój mecz w trzech setach. Tym razem na wyjeździe podejmowali zamykającego tabelę Wisłoka Strzyżów, a musieli sobie radzić bez dwóch środkowych oraz jednego libero. Podobnie jak w zeszłotygodniowym starciu, ekipa z Racławówki pewnie zwyciężyła dwie pierwsze partie. W trzeciej pozwoliła sobie na chwilę rozluźnienia i dała się rozegrać przeciwnikowi. A młodzi gracze Wisłoka grali z wyjątkową determinacją i dopiero w końcówce seta dali […]

Po raz drugi z rzędu siatkarze Lubczy zwyciężyli swój mecz w trzech setach. Tym razem na wyjeździe podejmowali zamykającego tabelę Wisłoka Strzyżów, a musieli sobie radzić bez dwóch środkowych oraz jednego libero. Podobnie jak w zeszłotygodniowym starciu, ekipa z Racławówki pewnie zwyciężyła dwie pierwsze partie. W trzeciej pozwoliła sobie na chwilę rozluźnienia i dała się rozegrać przeciwnikowi. A młodzi gracze Wisłoka grali z wyjątkową determinacją i dopiero w końcówce seta dali się przełamać.

 

Siatkarze Lubczy byli zdecydowanym faworytem tego pojedynku i już w pierwszych akcjach potwierdzili tę tezę. Dobra gra w bloku i na zagrywce zaowocowała licznymi kontrami, dzięki czemu na tablicy widniał wynik 9:5. Po chwili dwa z rzędu efektowne ataki z szóstej strefy zaprezentował Mateusz Hołobut i przyjezdni prowadzili 15:9. Z czasem jeszcze tylko powiększali przewagę. Końcówka seta należała do znakomicie dysponowanego tego dnia Mateusza Brylińskiego, który w tym fragmencie zabłysnął w polu serwisowym. Atakujący Lubczy pozostawał na zagrywce przez siedem kolejnych akcji, nie pozostawiając rywalom praktycznie żadnych szans, nawet na przebicie piłki. Przy stanie 24:13 ekipa z Racławówki miała pierwszego setbola. Bryliński w końcu pomylił się na zagrywce, ale już w kolejnej wymianie goście przypieczętowali zwycięstwo w inauguracyjnej partii.

 

Podopieczni Andrzeja Tereszkiewicza utrzymywali inicjatywę także na początku drugiej odsłony. Przy odrzucających serwisach Tomasza Żuczka oraz skutecznej grze na kontrach przyjezdni odskoczyli na 8:2. Grali w tym fragmencie bardzo efektownie. Trener gości szybko zdecydował się na podwójną zmianę, a wprowadzeni na plac gry Niedzielski i Kielar współpracowali bardzo dobrze. Ten drugi czterokrotnie punktował atakiem i Lubcza prowadziła już 15 do 5. Bardzo wysoka zaliczka wprowadziła w szeregi zespołu z Racławówki sporo rozluźnienia. Przełożyło się to na coraz większą ilość błędów. Mniej dokładne przyjęcie odbiło się na skuteczności w ataku. A rywale bardzo ofiarnie bronili, udało im się wygrać kilka kontr i to napędziło ich grę. Szybko zniwelowali straty o połowę. Na więcej w tym secie stać ich nie było. Lubcza pilnowała pięciopunktowej zaliczki i mogła cieszyć się ze zwycięstwa 25:20.

 

Pomny zeszłotygodniowych doświadczeń szkoleniowiec zespołu z Racławówki, bardzo pobudzał swoich zawodników przed początkiem trzeciej partii i apelował o koncentrację. Czasami po pewnie wygranych setach jest o nią bardzo trudno. Tak było i tym razem. Strzyżowianie po skutecznych atakach M. Ruszały objęli prowadzenie 5:2. Młoda ekipa trenera Zająca walczyła w obronie z jeszcze większa determinacją, podbijając  momentami niesamowite piłki. Tak było chociażby wtedy, gdy miejscowi dwa razy w jednej akcji obronili ataki z podwójnej krótkiej autorstwa Przemka Fedko! Wisłok prowadził już nawet 11:7. Wspomniany Fedko po raz kolejny wziął jednak w trudnym momencie ciężar gry na własne braki i silnymi serwisami dał Lubczy punkt kontaktowy. Po chwili efektownym atakiem kontrę wykończył Hołobut i goście uzyskali prowadzenie 15:14. Mimo tego zawodnicy ze Strzyżowa wierzyli, że mogą sprawić niespodziankę i urwać choćby seta. Wygrali kontry i odskoczyli na 19:17. W końcówce górę wzięło jednak doświadczenie przyjezdnych. Nie do zatrzymania był Mateusz Hołobut, asa serwisowego dołożył Żuczek i na tablicy widniał wynik 22:20 dla Lubczy. Ta zaliczka wystarczyła. Goście zwyciężyli do 22, a ostatni punkt atakiem z krótkiej zdobył Kuśnierz.

 

To zwycięstwo było dla Lubczy bardzo ważne i pozwoliło poprawić jej pozycję w tabeli. Tym bardziej, że przed naszym zespołem trzy bardzo trudne spotkania. Najbliższe już za tydzień we własnej hali z wiceliderem- Głogovią.  Aktualną tabelę oraz terminarz można zobaczyć TUTAJ  

 

WISŁOK Strzyżów – LUBCZA Racławówka 0:3 (14-25, 20-25, 22-25)

 

WISŁOK: Iskrzycki, Libucha, Nasiadka, Stodolak, Ruszała, Paszek (c), Pokrywka (libero) oraz Surowiecki, trener: Tomasz Zając

LUBCZA: Fedko (10- punkty), Hołobut (13), Kuśnierz (9), Żuczek (9), Bryliński (13), Masłowski (c, 1), Szalacha (libero) oraz Kielar (4), Koniuszewski (2), Niedzielski (1), trener: Andrzej Tereszkiewicz 

 

sędziowali: Piotr Kowalski (Jasło) oraz Łukasz Lemiech (Rzeszów)

widzów: 70

podobne wpisy