| Aktualności - Strona Główna | SIATKARZE | III LM: Lubcza pokonała AppGo po bardzo twardej walce.

Aktualności - Strona GłównaSIATKARZE

III LM: Lubcza pokonała AppGo po bardzo twardej walce.

Są mecze, w których zwycięstwo smakuje szczególnie, bo trzeba na nie zapracować bardziej niż zwykle, przełamać dobrze dysponowanych rywali i własne słabości, a także pokazać spokój i doświadczenie. Tak można by podsumować sobotnie spotkanie, w którym Lubcza na wyjeździe pokonała AppGo II LO Rzeszów. Obie ekipy stoczyły bardzo twardy bój, w którym nie brakowało fragmentów pięknej walki, efektownych akcji i olbrzymich emocji. Pierwszego seta wygrali gracze z Rzeszowa, ale w trzech kolejnych triumfowała drużyna z Racławówki. Należy podkreślić, […]

Są mecze, w których zwycięstwo smakuje szczególnie, bo trzeba na nie zapracować bardziej niż zwykle, przełamać dobrze dysponowanych rywali i własne słabości, a także pokazać spokój i doświadczenie. Tak można by podsumować sobotnie spotkanie, w którym Lubcza na wyjeździe pokonała AppGo II LO Rzeszów. Obie ekipy stoczyły bardzo twardy bój, w którym nie brakowało fragmentów pięknej walki, efektownych akcji i olbrzymich emocji. Pierwszego seta wygrali gracze z Rzeszowa, ale w trzech kolejnych triumfowała drużyna z Racławówki. Należy podkreślić, że losy wszystkich partii rozstrzygały się w końcówkach.

 

Od pierwszych akcji to spotkanie lepiej układało się dla graczy AppGo, którzy wykorzystywali atut własnej hali i zasygnalizowali wysoką dyspozycję w zagrywce. Dzięki temu rzeszowianie prowadzili dwoma lub trzema punktami. Miejscowym przytrafiły się jednak błędy w ataku i było po 10. Wynik remisowy nie utrzymał się zbyt długo, bo silne zagrywki posłał Marcin Dobel i na tablicy widniał wynik 13:10 dla gospodarzy. Lubcza miała spore kłopoty z odbiorem serwisu i musiała ciężko pracować na zdobyte punkty. W końcu rywali od siatki odrzucił Mateusz Hołobut i goście wyszli na prowadzenie 18:15. AppGo szybko doprowadziło do remisu, dzięki skutecznym kontrom Sebastiana Miciudy. W ataku nie pomylił się także Drzał i inicjatywa powróciła na stronę zespołu z Rzeszowa. Przyjezdni mogli przełamać rywala, ale popełnili błąd w komunikacji przy przechodzącej piłce i to bardzo szybko się zemściło. W pole serwisowe powędrował Paweł Bieszczad i AppGo zdobyło cztery punkty z rzędu, a ostatecznie zwyciężyło 25:21.

 

W drugim secie wynik przez długi fragment oscylował w okolicach remisu. Gościom nadal grało się bardzo ciężko i nie mogli oni przełamać rywala. Lubcza zmarnowała kilka okazji do kontr, popełniając błędy w ataku. Rzeszowianie również nie byli w stanie odskoczyć, więc jednopunktowa zaliczka przechodziła z rąk do rąk, a kibice obejrzeli kilka dłuższych wymian, przeplatanych pomyłkami w zagrywce W szeregach miejscowych nie do zatrzymania był Sebastian Miciuda, w ekipie gości Mateusza Hołobuta wspierał środkowy Grzegorz Kasprzyk. Do samego końca żadna z ekip nie odskoczyła na choćby trzy oczka. Emocje sięgnęły zenitu, ale w trudniejszej sytuacji byli gracze z Racławówki, bo za chwilę mogli przegrywać 0:2. Siatkarze Lubczy wykorzystali jednak większe doświadczenie. Rywali od siatki odrzucił Filip Płonka, a bardzo efektowny atak na kontrze zanotował Kasprzyk i goście odskoczyli na 24:22. AppGo obroniło pierwszego setbola, ale w kolejnej akcji Hołobut obił dłonie blokujących i w całym spotkaniu był remis 1:1.

 

Lubcza przełamała bardzo twardy opór rywala i w trzeciej odsłonie grało jej się trochę swobodniej, co nie znaczy że było łatwo. Gracze z Racławówki dwukrotnie ustawili szczelny blok i odskoczyli na 6:3. Efektowny atak dołożył Filip Płonka i przyjezdni prowadzili już czterema oczkami. AppGo odpowiedziało serwisem i wykorzystało kontry, co pozwoliło tej ekipie odrobić całość strat i na tablicy widniał wynik po 13. Kibice znów obejrzeli długi fragment walki punkt za punkt, a nawet jeśli któryś z zespołów pozwolił sobie na chwilę słabości i błąd w ataku, to szybko odpowiadał skuteczną akcją. Po raz kolejny doszło do dramatycznej końcówki, którą lepiej wytrzymali gracze z Racławówki. Dobrze w przyjęciu oraz obronie pracował libero Tomasz Włodyga, a skutecznie i efektownie z krótkiej zbijał Mateusz Bryliński. W końcu w ataku pomylili się gospodarze, a potem popełnili jeszcze błąd ustawienia i Lubcza triumfowała do 21.

 

Gracze Andrzeja Terszkiewicza utrzymywali inicjatywę także na początku czwartej odsłony. Ich prowadzenie nie było jednak znaczące, bo gospodarze nie zamierzali składać broni i ciągle skutecznie grali w pierwszej akcji. Lubcza złapała trochę oddechu w środkowej fazie seta, bo przeciwników od siatki odrzucił Michał Pomianek, który wykonał także świetną pracę w obronie. AppGo przegrało kilka dłuższych wymian, w dodatku jeden z graczy obejrzał czerwoną kartkę i na tablicy widniał wynik 14:9 dla zespołu z Racławówki. Spektakularny blok dołożył jeszcze Mateusz Hołobut i różnica dzieląca obie ekipy wzrosła do sześciu oczek. Jeśli ktoś pomyślał, że emocje w tym spotkaniu się skończyły, to był w błędzie. Lubcza zatraciła skuteczność w ataku, za to na kontrach nie mylili się gospodarze i po chwili przegrywali już tylko 17:15. Mieli nawet okazję zdobyć punkt kontaktowy, ale efektownym blokiem zapunktował Kasprzyk i gracze z Racławówki złapali oddech. Po chwili odbudowali zaliczkę i tym razem już jej nie wypuścili. Goście triumfowali do 20, a to spotkanie mocnym atakiem z prawego skrzydła zakończył Filip Płonka.

 

Lubcza mogła cieszyć się ze zwycięstwa, wyszarpanego po momentami naprawdę morderczej walce. Obie drużyny zostawiły wiele serca na parkiecie i choć w kilku fragmentach nie ustrzegły się błędów, to spotkanie z pewnością mogło się podobać kibicom. Na wsparcie i głośny doping swoich licznie przybyłych fanów mogli liczyć gracze z Racławówki i za to bardzo serdecznie dziękujemy! Ta pomoc w trudnych momentach była wyczuwalna na parkiecie i niezwykle potrzebna! Bądźcie z nami dalej, bo runda zasadnicza wkracza w decydującą fazę i przed naszą ekipą kolejne bardzo ciężkie pojedynki. Najbliższy we własnej hali z Głogovią Głogów Młp. Rekomendować tego starcia nikomu nie trzeba! Szczegóły wkrótce! Aktualna tabela i terminarz TUTAJ

 

APPGO II LO Rzeszów – LUBCZA Racławówka 1:3 (25-21, 23-25, 21-25, 20-25)

 

APPGO: Miciuda, Kędzierski, Dobel (c), Drzał, Bieszczad, Borowiec, Fornal (libero) oraz Mitka, Słysz, Pączek, trener: Piotr Wiktor 

LUBCZA: Fedko (3- punkty), Masłowski (c, 3), Kielar (2), Hołobut (16), Kasprzyk (13), Kuśnierz (3), Włodyga (libero I) oraz Płonka (9), Bryliński (8), Pomianek (8), Żuczek (1), trener: Andrzej Tereszkiewicz   

 

sędziowali: Maciej Kondyjowski i Jakub Barć (Sanok)

widzów: 100 (w tym 40 z Racławówki)

 

 

podobne wpisy