| SIATKARZE | Lubcza wygrywa w meczu na szczycie!

SIATKARZE

Lubcza wygrywa w meczu na szczycie!

Siatkarze Lubczy w meczu na szczycie III ligi pokonali wicelidera z Sędziszowa Młp. 3:1 i tym samym powiększyli nad nim przewagę do dziewięciu oczek. Nasza ekipa niezbyt dobrze rozpoczęła te zawody i pierwszą odsłonę przegrała do 18, jednak w trzech kolejnych wygrywała do 20, 20 i 19. Mecz na pewno mógł się podobać, wiele było długich wymian i akcji na dobrym poziomie. Trzeba jednak przyznać, że pojedynek z racji na jego stawkę był trochę szarpany […]

Siatkarze Lubczy w meczu na szczycie III ligi pokonali wicelidera z Sędziszowa Młp. 3:1 i tym samym powiększyli nad nim przewagę do dziewięciu oczek. Nasza ekipa niezbyt dobrze rozpoczęła te zawody i pierwszą odsłonę przegrała do 18, jednak w trzech kolejnych wygrywała do 20, 20 i 19. Mecz na pewno mógł się podobać, wiele było długich wymian i akcji na dobrym poziomie. Trzeba jednak przyznać, że pojedynek z racji na jego stawkę był trochę szarpany i wiele punktów zdobywano seriami.

 

 

Początek tego spotkania zwiastował wielkie emocje i dobry poziom w jego dalszej części. Obie ekipy grały punkt za punkt, popełniały mało błędów, w dodatku wiele było ofiarnych obron i długich wymian. Skromną przewagę przejmowali raz jedni raz drudzy, dopiero  po asie serwisowym Patryka Masłowskiego zrobiło się 10:8 dla gospodarzy.  Chwilę potem wysoką skuteczność na kontrach utrzymywał Maciej Świst i miejscowi prowadzili już trzema oczkami- 15:12. Lubcza nie potrafiła jednak utrzymać przewagi. Od tego momentu przytrafił się jej katastrofalny przestój. Silne zagrywki Przemysława Cyrulika rozbijały naszą ekipę i goście doprowadzili do remisu, a nawet wyszli na prowadzenie. Marazm Lubczy trwał, a po drugiej stronie siatki dobrze rozgrywał Patryk Polek, z szybkich piłek raz po raz efektownie atakował Michał Bilski i Tęcza odskoczyła na trzy oczka. W ekipie z Sędziszowa dobry fragment rozgrywał także atakujący Tomasz Bochenek i po jego pewnych atakach zrobiło się 22:18. W końcówce dobrze w bloku spisywali się sędziszowscy środkowi- D. Rogóż i P. Gorszek. Jak łatwo policzyć  Lubcza od wspomnianego stanu 15:12, przegrała kolejny fragment 13:3 i w całym secie uległa przyjezdnym do 18!

 

Ten nieco przespany set pobudził ekipę z Racławówki. Druga partia była chyba najciekawsza i stała na najwyższym poziomie. Dobrze rozpoczęli ją miejscowi, którzy dzięki silnym serwisom Przemka Fedko wyszli na prowadzenie 4:2. Lubcza zaczęła dobrze pracować blokiem i po chwili było  już 9:6. Ta przewaga nie utrzymała się jednak zbyt długo i goście błyskawicznie doprowadzili do remisu. Wtedy jednak kolejna w tym meczu seria punktowa przytrafiła się Lubczy. W pole zagrywki powędrował Marcin Ziarnik i posyłał bardzo silne serwisy na stronę przyjezdnych. To kompletnie rozbiło Sędziszowian, którzy stracili sześć oczek z rzędu i na tablicy widniał wynik 15:9. Tęcza na chwilę zmniejszyła straty o połowę, jednak silne zagrywki Przemka Fedko dały ekipie z Racławówki prowadzenie 19:13. Wydawało się, że jest po secie, jednak w tym meczu nic nie było pewne, a żadna przewaga nie wystarczała żeby kontrolować przebieg gry. Tak było i tym razem, Sędziszowianie zaryzykowali serwisem i  po chwili przegrywali już tylko 16 do 19.Efektownymi blokami raz po raz popisywał się duet Groszek/ Cyrulik i Tęcza uzyskała punkt kontaktowy. Trener Masłowski poprosił o przerwę, ale po chwili mieliśmy remis.  Ostatnie słowo należało jednak do ekipy gospodarzy. Dobrze zagrywał wprowadzony w pole serwisowe Michał Kazała, rywale stracili pięć punktów z rzędu, a wygranego do 20 seta zakończył efektownym blokiem Marcin Ziarnik.

 

Trzeci set zaczął się niemal dokładnie tak samo jak ten poprzedni. Efektowny blok Maćka Śwista przyniósł drużynie z Racławówki prowadzenie 5:3. Bardzo szybko przewaga miejscowych wzrosła do czterech punktów i grę musiał przerywać trener Piotr Wiktor. Odpowiedź jego podopiecznych była błyskawiczna. Zagrywką trafiał Tomasz Bochenek , na tablicy widniał wynik 7:5 i tym razem zareagował szkoleniowiec Lubczy Grzegorz Masłowski. Przyniosło to oczekiwany efekt, po chwili kontry wykorzystywał Michał Kazała i odskoczyliśmy na 10:6. Po ładnej obronie libero Bartka Szalachy piłka zaskoczyła Sędziszowian i gospodarze prowadzili 15:10. Nic w tym meczu nie trwało jednak długo. Znów w polu serwisowym rozstrzelał się Bochenek i dał swojemu zespołowi punkt kontaktowy. Lubcza zareagowała w odpowiedni sposób. Dobra gra w relacji blok-obrona stwarzała okazje do kontr. Kilka z rzędu ataków z trudnych piłek w sobie tylko znany sposób wykańczali Michał Kazała i Maciej Świst, dzięki temu zrobiło się 21:16 dla Lubczy. Blok dołożył jeszcze duet Masłowski/ Kąkol i na tablicy widniał wynik 23:17. Przy dobrych serwisach Patryka Polka, Tęcza zmniejszyła straty o połowę, ale po przerwie na żądanie drużyna z Racławówki zdobyła dwa punkty i ku uciesze licznie przybyłej miejscowej publiczności gospodarze objęli w meczu prowadzenie 2:1.

 

Tęcza walczyła o pozostanie w meczu, ale pierwsze piłki kolejnej odsłony przebiegały pod dyktando gospodarzy. Znów silne serwisy na stronę gości posyłał Przemysław Fedko, a z wracających piłek pewnie atakował Maciej Świst i było 4:2. Po chwili długą akcję atakiem blok-aut wykończył Kazała i Lubcza prowadziła 6:3. Dobry serwis dołożył jeszcze Jakub Kąkol i przewaga miejscowych wzrosła do czterech oczek. Będący w trudnej sytuacji rywale musieli postawić na zagrywkę. Ta dała im oczekiwane rezultaty i szybko zrobiło się po 10, a chwilę później Sędziszowianie byli już na prowadzeniu. W obronie znakomicie spisywał się libero Tęczy Marek Samolewicz, Patryk Polek dobrze rozprowadził grę na kontrach i ekipa z Sędziszowa prowadziła 13:10. Nadal graliśmy źle i było 15:11 dla Tęczy. Efektowny pojedynczy blok Maćka Śwista pozwolił zmniejszyć straty o połowę. To był moment przełomowy. Zaraz potem ze środka dobrze atakował Ziarnik i na tablicy widniał wynik po 16. Tęcza w tym meczu  całkowicie zgasła od stanu 19:19. W pole zagrywki powędrował wówczas  M. Świst, posyłał trudne serwisy na stronę gości, a ci wiele piłek przyjmowali ostro na siatkę. Rozgrywający Sędziszowian chcąc ratować sytuację aż trzy razy usiłował sięgnąć przechodzącą piłkę i przekładał rękę na naszą stronę. Dwukrotnie błąd przejścia linii trzeciego metra popełnił świetnie do tej pory dysponowany Michał Bilski i w ten oto sposób zakończyło się spotkanie na szczycie III ligi.

 

Przewaga Lubczy w tabeli wzrasta. Blisko 150 kibiców w hali w Niechobrzu obejrzało siódme zwycięstwo w tym sezonie. W ten sposób zakończyła się pierwsza runda, w której nasza ekipa przegrała tylko jedno spotkanie. Dziś kibicom dziękujemy za doping, a zawodnikom obu ekip za ambitną walkę i stworzenie ciekawego widowiska. Za tydzień początek rudny rewanżowej. Było to pierwsze z pięciu z rzędu spotkań naszej ekipy we własnej hali. Za tydzień do Niechobrza znów przyjedzie Tęcza, tym razem ta z Żołyni.

 

LUBCZA Racławówka – TĘCZA Sędziszów Młp. 3:1 (18-25, 25-20, 25-20, 25-19)

 

LUBCZA: Fedko (9- punkty), Masłowski P. (c, 4), Kąkol (9), Świst (14), Kasprzyk (3), Kazała (13), Szalacha (libero I, 1) oraz Hołobut, Niedzielski, Ziarnik (10), Płonka (8), Pociask (libero II)

TĘCZA: Bochenek, Rogóż, Cyrulik, Bilski, Groszek, Polek (c), Samolewicz (libero) oraz Rusin, Hadała, Skwirut

 

sędziowali:  Andrzej Charzewski i Mateusz Górnicki (obaj Strzyżów)

widzów: 150   

atakuje Piotr Groszek (Tęcza)

 

atakuje Marcin Ziarnik (Lubcza)

 

atakuje Michał Bilski (Tęcza) w bloku Patryk Masłowski i Jakub Kąkol (Lubcza)

 

w ataku Przemysław Fedko (Lubcza) 

 

Kilka zdjęć więcej pod adresem  https://plus.google.com/photos/117509967549231577392/albums/5954060113881382145

podobne wpisy