| SIATKARKI | Marba wywiozła trzy punkty z Kielanówki.

SIATKARKI

Marba wywiozła trzy punkty z Kielanówki.

Nie udało się siatkarkom Lubczy wywalczyć choćby punktu w starciu z wiceliderem tabeli Marbą Sędziszów Małopolski. Dwie pierwsze partie przebiegały zdecydowanie pod dyktando przyjezdnych, które wygrywały kolejno do 16 i 14. W trzecim secie drużyna z Racławówki dokonała rzeczy rzadko spotykanej w siatkówce, bowiem przegrywała już 13:22, a mimo to, niesiona dopingiem kibiców zdołała odrobić straty i zwyciężyć na przewagi.  W kolejnej odsłonie Lubcza miała swoje szanse na doprowadzenie do tie-breaka, […]

Nie udało się siatkarkom Lubczy wywalczyć choćby punktu w starciu z wiceliderem tabeli Marbą Sędziszów Małopolski. Dwie pierwsze partie przebiegały zdecydowanie pod dyktando przyjezdnych, które wygrywały kolejno do 16 i 14. W trzecim secie drużyna z Racławówki dokonała rzeczy rzadko spotykanej w siatkówce, bowiem przegrywała już 13:22, a mimo to, niesiona dopingiem kibiców zdołała odrobić straty i zwyciężyć na przewagi.  W kolejnej odsłonie Lubcza miała swoje szanse na doprowadzenie do tie-breaka, ale znakomicie dysponowana tego dnia Aleksandra Mich poprowadziła Sędziszowianki do zwycięstwa 25:20 i w całym meczu 3:1.

atakuje Natalia Bańka

 

  Początek  spotkania był wyrównany, kibice mogli obejrzeć kilka ładnych akcji z obu stron. Marba lepiej prezentowała się w polu zagrywki i utrzymywała skromne prowadzenie. Z czasem zespołowi z Sędziszowa Młp. udało się odskoczyć na 10:6, a skuteczna w ataku i na zagrywce była Natalia Chrzanowska. Przyjezdne wygrały dwie długie akcje i po chwili prowadziły już sześcioma oczkami. Kilka błędów po stronie Marby sprawiło, że Lubcza przegrywała już tylko 13 do 15. Ekipa gości szybko odbudowała jednak prowadzenie, efektowne akcje w ataku Aleksandry Mich oraz dobra postawa tej siatkarki w polu zagrywki sprawiły, że jej ekipa odskoczyła na siedem oczek i zwyciężyła pewnie, do 16.

 

Drugi set rozpoczął się od dwupunktowej przewagi drużyny gości. Lubcza trzymała jednak dystans i na chwilę doprowadziła do remisu po 5. Dobre serwisy M. Gogol pozwoliły Marbie odskoczyć na 8:6. Sędziszowianki bardzo dobrze ustawiały się w obronie, udawało im się także wykorzystywać kontry, a cały czas skuteczna była Aleksandra Mich i na tablicy widniał wynik 13:8 dla przyjezdnych. To był moment przełomowy, Lubcza z akcji na akcję miała coraz większe problemy z przyjęciem i albo popełniała błędy, albo mogła tylko oddawać piłkę „za darmo” na stronę gości.  Dla dobrze dysponowanych siatkarek z Sędziszowa Małopolskiego to była woda na młyn. Grająca trener Sędziszowianek dobrze kierowała grą swojej ekipy na kontrach, Marba zdołała odskoczyć na siedem, a potem nawet na dziesięć oczek, by ostatecznie zwyciężyć do 14.

 

Przyjezdne dużo lepiej zainaugurowały także trzecią odsłonę i błyskawicznie uciekły na 5:1. W szeregach Lubczy powielały się kłopoty z odbiorem zagrywki, które przekładały się na niską skuteczność w ataku. Długą serią serwisów ponownie popisała się Magdalena Gogol i na tablicy widniał wynik 12:4. Kilka lepszych akcji po stronie gospodyń pozwoliło im zmniejszyć straty do pięciu oczek. Niestety szybko powróciły kłopoty z przyjęciem i Marba odskoczyła na 18:10, a po mocnych serwisach Karoliny Stefanik nawet na 22:13.Wydawało się, że to koniec meczu, jednak okazało się, że wówczas ten mecz tak naprawdę dopiero się zaczął. Dobre zagrywki Katarzyny Niedziałek pozwoliły miejscowym siatkarkom zmniejszyć straty do pięciu oczek. Ryzyko w polu serwisowym opłaciło się także Agnieszce Górniak, która dała w tym meczu bardzo dobrą zmianę.  Jej długa seria oraz niezła gra blokiem naszej ekipy sprawiły, że niesiona głośnym dopingiem kibiców Lubcza zdobyła punkt kontaktowy przy stanie 22:23. Marba miała dwie piłki meczowe, ale pierwszą z nich udało się obronić, a w kolejnej akcji asa serwisowego posłała Natalia Bańka. Rywalki nie wytrzymały presji,  dwukrotnie zaatakowały w aut i to spotkanie trwało nadal!

 

Sędziszowianki lepiej rozpoczęły czwartą odsłonę, prowadziły dwoma oczkami, a gdy skutecznym zbiciem z krótkiej popisała się Natalia Chrzanowska, było już 8:4 dla nich. Lubcza spisywała się jednak coraz lepiej, wygrała kilka dłuższych akcji i skuteczny atak z drugiej piłki autorstwa Magdaleny Sas, dał gospodyniom remis po 9. Marba nie pozwoliła się  rozpędzić gospodyniom, zaczęła świetnie grać w obronie i wykorzystywać kontry, dzięki czemu odskoczyła na cztery punkty. Skuteczna gra w ataku Natalii Bańki sprawiła, że siatkarki z Racławówki raz jeszcze wzięły się do odrabiania strat i po chwili przegrywały już tylko 18:16. W ważnym momencie nie zawiodła jednak liderka Marby Aleksandra Mich. Skończyła kilka ataków z bardzo trudnych piłek i jej zespół objął prowadzenie 21:17. To wystarczyło ,aby kontrolować przebieg końcówki i ostatecznie wygrać do 20.

 

Drużyna z Sędziszowa była faworytem tego spotkania i zwyciężyła zasłużenie. Siatkarki Lubczy zaimponowały charakterem, który pozwolił im na wyszarpanie zwycięstwa w trzeciej partii. Z dobrej strony pokazały się wprowadzone z ławki rezerwowych młode siatkarki takie jak Górniak, Szczutek, Stabryła czy Niedziałek. Przy odrobienie szczęścia gospodynie mogły się nawet pokusić o doprowadzenie do tie-breaka, ale większa siła ognia w szeregach Marby wzięła górę i trzy punkty, chyba zgodnie z przewidywaniami pojechały do Sędziszowa i pozwoliły ekipie z Magdaleny Mokrzyckiej objąć prowadzenie w tabeli.

 

LUBCZA Racławówka – MARBA Sędziszów Młp. 1:3 (16:25, 14:25, 26:24, 20:25)

 

LUBCZA: Bańka (8- punkty), Ćwięka (c, 9), Piech (10), Strączek (3), Soja (1), Sas (3), Ogrodnik (libero I) oraz Niedziałek (5), Górniak (11), Szczutek (4), Stabryła (libero II), trener: Alicja Nerc

MARBA: Mokrzycka, Gogol, Chrzanowska, Pieprzak (c), Mich, Stefanik, Flis (libero), trener (grająca): Magdalena Mokrzycka

 

sędziowali:  Dariusz Babiarz (Rakszawa) i Bartłomiej Bembenek (Rzeszów)

widzów: 30

 

 

 

 

podobne wpisy