| SIATKARKI | Miła niespodzianka siatkarek Lubczy!

SIATKARKI

Miła niespodzianka siatkarek Lubczy!

Siatkarki Lubczy sprawiły swoim kibicom miłą niespodziankę. W przełożonym na piątek meczu dziesiątej kolejki  III Ligi, pokonały plasujący się na trzecim miejscu w tabeli zespół Marby Sędziszów Młp. Przyjezdne zdominowały pierwszą odsłonę i wydawało się, że zgodnie z przewidywaniami zwyciężą za trzy oczka. W kolejnych partiach ekipa z Racławówki zagrała jednak bardzo dobrze i zdołała zwyciężyć kolejno do 16, 23 i 21.   Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla zespołu […]

Siatkarki Lubczy sprawiły swoim kibicom miłą niespodziankę. W przełożonym na piątek meczu dziesiątej kolejki  III Ligi, pokonały plasujący się na trzecim miejscu w tabeli zespół Marby Sędziszów Młp. Przyjezdne zdominowały pierwszą odsłonę i wydawało się, że zgodnie z przewidywaniami zwyciężą za trzy oczka. W kolejnych partiach ekipa z Racławówki zagrała jednak bardzo dobrze i zdołała zwyciężyć kolejno do 16, 23 i 21.

 

Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla zespołu Marby. Przyjezdne dobrze przyjmowały i co za tym idzie nie miały problemów z wykańczaniem akcji. Szybko zrobiło się 10:5 dla Sędziszowianek. Później przyjezdne jeszcze powiększył prowadzenie. Lubcza miała olbrzymie problemy z odbiorem zagrywki, w dodatku bardzo często miejscowe siatkarki psuły serwisy, czym uniemożliwiały sobie podjęcie walki. Skutecznymi atakami często popisywała się Aleksandra Mich, która szczególnie groźna była z … drugiej linii  i to ona poprowadziła swój zespół do zwycięstwa 25:17.

 

Role odwróciły się w drugiej partii. Miejscowe  uzyskały skromną zaliczkę przy serwisach Aleksandry Soji. Co prawda Lubcza nadal miała spore kłopoty z przyjęciem, ale tym razem sama odpowiedziała skuteczną zagrywką. Po krótkim okresie walki punkt za punkt,  drużyna z Racławówki powiększyła prowadzenie i przy stanie 15:11 grająca trener gości Magdalena Mokrzycka musiała poprosić o czas. To nie wybiło jednak z rytmu gospodyń, które złapały wiatr w żagle. Dobrze piłki rozrzucała rozgrywająca Anna Wiktor, która tradycyjnie dołożyła też kilka kiwek. Pewnie grające siatkarki z Racławówki zwyciężyły do 16.

 

Trzecia odsłona rozpoczęła się od wyrównanej walki. Przy stanie 5:4 sporo strachu napędziła licznie zebranym kibicom bardzo dobrze grająca Natalia Bańka, która doznała kontuzji palca, ale zdołała powrócić na boisko i nie wpłynęło to na jej świetną postawę.  Pierwszą bardziej pokaźną zaliczkę uzyskały miejscowe, które odskoczyła na 12:9. Prowadzenie Lubczy utrzymywało się przez dłuższy czas, a kibice obejrzeli kilka ładnych wymian. Sędziszowianki zdołały objąć prowadzenie 22:20 i wydawało się, że przejmą kontrolę nad setem.  Stało się jednak inaczej, skuteczną zagrywką rywalki odrzuciła trener Lubczy Alicja Nerc, a dwa razy na środku zapunktowała Gabriela Strączek i drużyna z Racławówki zdobyła wszystkie pozostałe punkty tego seta, wygrywając do 22.

 

Pierwsze akcje czwartej odsłony lepiej rozegrały zawodniczki Marby, które prowadziły dwoma punktami. Przy serwisach Natalii Bańki, Lubcza zdobyła jednak 5 oczek z rzędu i przejęły inicjatywę. Przyjezdne zaczynały nieco opuszczać, spadło tempo meczu. Gospodyniom, dzięki dobrym atakom A. Nerc udało się odskoczyć na 16:12. Sędziszowianki raz jeszcze zebrały się do walki i po odrzucających serwisach K. Stefanik, objęły prowadzenie 17:16. Końcówkę lepiej rozegrała jednak Lubcza, rywalki parokrotnie myliły się w ataku i na zagrywce. Ostatecznie miejscowe zwyciężyły 25:21 i mogły cieszyć się z trzech punktów.

 

LUBCZA Racławówka – MARBA Sędziszów Młp. 3:1 (17-25, 25-16, 25-22, 25-21)

 

LUBCZA: Bańka (16- punkty), Ćwięka (c, 12), Soja (5), Nerc (15), Wiktor (6), Strączek (14), Ogrodnik (libero)

MARBA: Mich, Niedbała, Pieprzak (c), Mokrzycka, Stefanik, Ziajor, Chmura (libero) oraz Flis, Darłak

 

sędziowali:  Ryszard Madej i Michał Pasterz (obaj Jasło)

widzów: 50 

podobne wpisy