| Rajdy | Pożegnanie lata w Beskidzie Niskim 2015.

Rajdy

Pożegnanie lata w Beskidzie Niskim 2015.

Tradycyjnie pod koniec września nasze Stowarzyszenie zorganizowało cykliczny rajd „Pożegnanie Lata”. Tym razem odbył się on w Beskidzie Niskim, w rejonie Rzepedzi. W   wyprawie udział wzięła rekordowa liczba uczestników, a było ich blisko 100. Niestety tym razem nie dopisała pogoda i turyści musieli się zmagać nie tylko ze wzniesieniami, ale też padającym deszczem. panorama na pasmo  Bukowicy    W pierwszym dniu uczestnicy podzielili się na dwie trasy. Jedna […]

Tradycyjnie pod koniec września nasze Stowarzyszenie zorganizowało cykliczny rajd „Pożegnanie Lata”. Tym razem odbył się on w Beskidzie Niskim, w rejonie Rzepedzi. W   wyprawie udział wzięła rekordowa liczba uczestników, a było ich blisko 100. Niestety tym razem nie dopisała pogoda i turyści musieli się zmagać nie tylko ze wzniesieniami, ale też padającym deszczem.

panorama na pasmo  Bukowicy 

 

W pierwszym dniu uczestnicy podzielili się na dwie trasy. Jedna prowadziła niebieskim szlakiem z Kulasznego  na Sulię (759m. n.p.m.), a następnie przez Turzańsk do Rzepedzi. Druga grupa, w odwrotnym kierunku, zdobywała Sulię z Przełęczy nad Turzańskiem. Niestety deszcz równo zmoczył obie grupy, ale zaplanowane trasy zostały zrealizowane. Wieczorem przy ognisku można było suszyć buty i wsłuchiwać się w szum rzeki Osławicy.  Na drugi dzień po śniadaniu wszyscy uczestnicy  wyruszyli już jedną trasą przez Starą Rzepedź, na malownicze połoniny Rzepedki, a stamtąd zboczem stoku narciarskiego do Karlikowa. Tym razem turystom naszego Stowarzyszenia udało się uniknąć deszczu, jednak niski poziom chmur nieco ograniczał piękne widoki na wschodnią część Beskidu Niskiego. Mimo wszystko było czym nacieszyć oko, a humory dopisywały. Z okazji tego rajdu nasze Stowarzyszenie przygotowało pamiątkowe koszulki z logiem rajdu, ale konieczność użycia kurtek i płaszczów przeciwdeszczowych uniemożliwiła odpowiednie zaprezentowanie się ich na szlaku. 

 

 

Podjeście pod Sulię 

 

Jesienna aura daje się we znaki

 

Ale przy odpowiednim obuwiu kałuże niestraszne. 

 

 

cerkiew w Turzańsku

 

 

podjeście pod Rzepedkę 

 

 

przejście do Karlikowa

podobne wpisy