| Aktualności - Strona Główna | SIATKARKI | Siatkarki Lubczy pokonały AZS Rzeszów na zakończenie roku

Aktualności - Strona GłównaSIATKARKI

Siatkarki Lubczy pokonały AZS Rzeszów na zakończenie roku

W sobotni wieczór siatkarki Lubczy rozegrały ostatni mecz w 2019 roku. Na świąteczno – noworoczną przerwę drużyna z Racławówki udaje się w dobrych nastrojach, bo dopisała do swojego dorobku kolejny komplet punktów, pokonując w wyjazdowym spotkaniu AZS UR Rzeszów 3:1. Była to trzecia z rzędu wygrana, która pozwoliła naszej drużynie przesunąć się na trzecie miejsce w tabeli. Pojedynek, za wyjątkiem drugiej partii przebiegał pod kontrolą drużyny gości.   Już od pierwszych […]

W sobotni wieczór siatkarki Lubczy rozegrały ostatni mecz w 2019 roku. Na świąteczno – noworoczną przerwę drużyna z Racławówki udaje się w dobrych nastrojach, bo dopisała do swojego dorobku kolejny komplet punktów, pokonując w wyjazdowym spotkaniu AZS UR Rzeszów 3:1. Była to trzecia z rzędu wygrana, która pozwoliła naszej drużynie przesunąć się na trzecie miejsce w tabeli. Pojedynek, za wyjątkiem drugiej partii przebiegał pod kontrolą drużyny gości.

 

Już od pierwszych akcji zespół z Racławówki budował zaliczkę, grając skutecznie w polu serwisowym. Dłuższą serią w tym elemencie popisała się Natalia Baran, a odrzucone od siatki przeciwniczki popełniły kilka błędów i było 14:7. AZS również zaryzykował zagrywką i po chwili przegrywał już tylko trzema punktami. W drugiej części seta Lubcza zagrała jednak bardzo solidnie. Dobrze w obronie spisywała się libero zespołu Karolina Florczak, a koleżanki bez kłopotu wykorzystywały kontry. Punkt z zagrywki dołożyła Anna Stępień i różnica dzieląca oba zespoły wzrosła do ośmiu oczek, a ostatecznie przyjezdne wygrały 25:15.

 

Drugi set również rozpoczął się od dobrej postawy zespołu gości, który odskoczył na trzy punkty. Później jednak w grę zespołu z Racławówki wkradło się zbyt wiele rozluźnienia i swoją szansę zwietrzyły gospodynie. AZS poprawił skuteczność w ataku i wykorzystując kontry doprowadził do remisu. Spotkanie się wyrównało, a kibice obejrzeli kilka dłuższych wymian. Skutecznie zbijały W. Kuras i J. Bator, dzięki czemu rzeszowska drużyna odskoczyła na 20:16. Końcówka nie była udanym fragmentem w wykonaniu ekipy gości, która ostatecznie przegrała do 20.

 

Zawodniczki z Racławówki szybko powróciły do dobrej gry i w trzecim secie spisywały się koncertowo. Kluczowym elementem był odrzucający serwis. Rywalki miały kłopoty z regularną grą w ataku, a Lubcza znów zaczęła podbijać wiele piłek w obronie. Bezbłędnie atakowały Gabriela Strączek i Magdalena Maciej, dzięki czemu ich zespół prowadził 14:6, a później nawet 18:7. Skuteczny atak dołożyła jeszcze Justyna Kosiba i przy stanie 24:9 przyjezdne miały pierwszego setbola, a chwilę później zakończyły tego seta.

 

Podobnie ułożył się początek czwartej partii. Lubcza błyskawicznie zbudowała wysokie prowadzenie. Skuteczna w ataku i na zagrywce była Małgorzata Flaga i na tablicy widniał wynik 15:5 dla drużyny z Racławówki. Wtedy AZS poderwał się do walki i rozegrał bardzo dobry fragment. Silne serwisy na stronę rywalek posyłała A. Plizga, a Lubcza nie mogła skończyć ataku. Rzeszowianki grały znakomicie w obronie, a kontry mocnymi atakami wykańczała Justyna Bator. Akademicka drużyna zdobyła dziewięć oczek z rzędu i miała punkt kontaktowy. Siatkarki z Racławówki zdołały w końcu uciec z trudnego ustawienia, a w decydujących akcjach zachowały chłodną głowę. Dobra gra w obronie oraz skuteczne ataki na kontrach kapitan zespołu Natalii Baran sprawiły, że ekipa gości wygrała 25:19, a cały mecz 3:1.

 

Zespół z Racławówki przetrwał trudniejszy moment w sezonie i w ostatnich tygodniach spisywał się bardzo dobrze. Sobotnia wygrana z AZSem była trzecią z rzędu i pozwoliła Lubczy przesunąć się na trzecią pozycję w tabeli. Teraz w rozgrywkach długa przerwa, a siatkarki powrócą do gry w pierwszych dniach lutego. Tabela i terminarz dostępne TUTAJ

 

AZS UR Rzeszów – LUBCZA Racławówka 1:3 (15-25, 25-20, 9-25, 19-25)

LUBCZA: Mikulska, Maciej, Flaga, Strączek, Baran (c), Stępień, Florczak (libero) oraz Niedziałek, Kosiba, Pacak

sędziowali: Anna Jędrejek – Kicior (Mielec) oraz Małgorzata Lic (Żołynia)

widzów: 30

podobne wpisy