| Aktualności - Strona Główna | BALS | BALS: Pięciosetowe zwycięstwo Iskry Mapei z Partlukiem. Ważne rozstrzygnięcia w II lidze

Aktualności - Strona GłównaBALS

BALS: Pięciosetowe zwycięstwo Iskry Mapei z Partlukiem. Ważne rozstrzygnięcia w II lidze

Najciekawiej zapowiadającym się pojedynkiem piątkowego wieczoru w BALSie był mecz dwóch doświadczonych drużyn I Ligi- Iskry Mapei oraz Partluka. Spotkanie trwało blisko dwie godziny i zakończyło się zwycięstwem tych pierwszych, którzy dzięki dwóm punktom zbliżyli się do lidera. Ważne wygrane w grupie A II Ligi odniosły zespoły Toi Toi Polska oraz Bystrzaki Gmina Iwierzyce. Dzięki temu jedni i drudzy są bliscy awansu do rundy finałowej.   […]

Najciekawiej zapowiadającym się pojedynkiem piątkowego wieczoru w BALSie był mecz dwóch doświadczonych drużyn I Ligi- Iskry Mapei oraz Partluka. Spotkanie trwało blisko dwie godziny i zakończyło się zwycięstwem tych pierwszych, którzy dzięki dwóm punktom zbliżyli się do lidera. Ważne wygrane w grupie A II Ligi odniosły zespoły Toi Toi Polska oraz Bystrzaki Gmina Iwierzyce. Dzięki temu jedni i drudzy są bliscy awansu do rundy finałowej.

 

Hitowy pojedynek Iskry Mapei z Partlukiem miał bardzo nierówny przebieg. W premierowej odsłonie Iskra zagrała bardzo stabilnie, a skuteczne akcje Dariusza Curzytka poprowadziły ten zespół do wygranej 25:22. W kolejnych dwóch setach dominację na boisku przejął Partluk, który grał dużo lepiej w ataku i w polu zagrywki. Sporo punktów w obu tych elementach zdobywał Tomasz Łuszczki, a groźną bronią jego ekipy były także ataki ze środka. W efekcie Partluk zwyciężał kolejno do 15 i 18. Wydawało się, że zmierza do wygranej za trzy punkty. Iskra poderwała się jednak do walki i w czwartej partii szybko wypracowała cztery oczka zaliczki, a sygnał do ataku dał Mateusz Walas. Partluk nie zdołał odrobić tych strat, bo w drugiej części seta zepsuł bardzo dużą ilość serwisów. O wyłonieniu zwycięzcy decydował zatem tie-break, który początkowo był bardzo wyrównany. Na zmianę stron z prowadzeniem 8:7 schodził Partluk, ale Iskra Mapei szybko przełamała rywala. W decydujących akcjach rozkręcił się Jakub Adamczyk i to on zdobywał ważne punkty, które dały meczbola przy stanie 14:11. Partluk obronił dwie piłki meczowe i mógł pokusić się o kolejną, ale długa akcja zakończyła się atakiem w aut z sytuacyjnej piłki. Dwa punkty powędrowały na konto Iskry, która wskoczyła na drugie miejsce. Rywale nie zamykają już tabeli, ale muszą jeszcze poczekać na pierwszy w tym sezonie triumf.

ISKRA MAPEI Rzeszów – PARTLUK Rzeszów 3:2 (25-22, 15-25, 18-25, 25-21, 15-13)

MVP: Dariusz Curzytek (ISKRA MAPEI)

 

W piątkowy wieczór drużyna Bystrzaków Gmina Iwierzyce była faworytem w pojedynku z Megamixem Niechobrz i wywiązała się ze swojego zadania, choć przez dwa sety wcale nie miała łatwo. Młody zespół z Niechobrza grał ambitnie w obronie, często punktował serwisem i zarówno w pierwszej, jak i drugiej partii utrzymywał dystans do rywala. Megamixowi zabrakło jednak spokoju w końcówkach, co wykorzystał bardziej doświadczony team z Gminy Iwierzyce wygrywając dwukrotnie do 22. W trzecim secie drużyna z Niechobrza popełniła bardzo dużo błędów i przegrała do 13. Kolejne trzy punkty sprawiły, że Bystrzaki mają już niemal pewny awans do rundy finałowej.

BYSTRZAKI Gmina Iwierzyce – MEGAMIX Niechobrz 3:0 (25-22, 25-22, 25-13)

MVP: Jakub Róg (BYSTRZAKI)

 

Ważny dla losów walki o awans do rundy finałowej był mecz Toi Toi Polska z Czerwonym Baronem. Początek spotkania lepiej układał się dla tych drugich, ale w samej końcówce rywale zdobyli kilka punktów z rzędu i ostatecznie to oni wygrali do 24. Przegrana mocno rozkojarzyła Czerwony Baron, bo w kolejnej odsłonie zespół ten zagrał bardzo słabo, popełniał sporo błędów i nie mógł znaleźć sposobu na prezentujących się bardzo solidnie w ataku przeciwników. Toi Toi Polska prowadził już 2:0, ale w trzeciej partii dał się zaskoczyć, bo Czerwony Baron znacząco poprawił grę i był równorzędnym rywalem, a w decydujących akcjach zdołał przedłużyć to spotkanie. Czwarty set był jednak lustrzanym odbiciem tego drugiego, Czerwony Baron nie podjął walki, a ekipa Toi Toi Polska dopięła swego i zrobiła ważny krok w stronę awansu do play-off.

TOI TOI POLSKA – CZERWONY BARON 3:1 (26-24, 25-16, 21-25, 25-14)

MVP: Szymon Buczak (TOI TOI POLSKA)

Aktualne tabele:

I Liga:sstlubcza.com/tabela-i-liga-bals/

II liga: sstlubcza.com/tabela-ii-liga-bals/

podobne wpisy